Aktywistki z grupy Just Stop Oil zakłóciły brytyjski "ślub roku"

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
7 czerwca 2024, 16:30
Ślub księcia Westminsteru Hugh Grosvenora z Olivią Henson
Ślub księcia Westminsteru Hugh Grosvenora z Olivią Henson/PAP/EPA
Dwie będące w wieku emerytalnym aktywistki grupy Just Stop Oil zakłóciły w piątek brytyjski "ślub roku", rozpylając proszek z gaśnicy proszkowej na ludzi zgromadzonych przed katedrą w Chester, gdzie celebrował zawarcie małżeństwa Hugh Grosvenor, książę Westminsteru.

33-letni Hugh Grosvenor dzięki odziedziczonej w 2016 roku rodzinnej fortunie jest jednym z najbogatszych Brytyjczyków, a zarazem otwiera listę najbogatszych Brytyjczyków przed 40. rokiem życia. Według tegorocznej edycji rankingu "The Sunday Times Rich List" jego majątek to 10,1 mld funtów. Jego ojcem chrzestnym jest król Karol III, a on sam jest ojcem chrzestnym synów księcia Williama - George'a, oraz księcia Harry'ego - Archiego.

69-letnia kobieta z Manchesteru i 73-letnia kobieta z Suffolk

Do czasu zaręczyn z 31-letnią Olivią Henson, którą w piątek poślubił, był też uznawany za "najbardziej pożądanego kawalera" w Wielkiej Brytanii. W ślubie w katedrze w Chester w północno-zachodniej Anglii uczestniczyło ok. 400 gości, w tym następca tronu książę William i księżniczka Eugenia. Przed katedrą zgromadziły się tysiące ludzi chcących obejrzeć przyjazd i odjazd pary młodej. W momencie gdy goście wychodzili z katedry, dwie starsze wiekiem aktywistki Just Stop Oil wyciągnęły gaśnice proszkowe i rozpyliły pomarańczowy proszek na zgromadzonych.

"Krótko po godzinie 13:00 w piątek dwie kobiety, które prawdopodobnie protestowały w imieniu Just Stop Oil, rozpyliły kolorowy proszek na ulicy św. Werburgi w Chester. Funkcjonariusze byli natychmiast na miejscu zdarzenia i dwie kobiety zostały szybko aresztowane pod zarzutem naruszenia porządku publicznego. 69-letnia kobieta z Manchesteru i 73-letnia kobieta z Suffolk przebywają obecnie w areszcie policyjnym" - oświadczyła miejscowa policja.

Grupa Just Stop Oil, walcząca ze zmianami klimatu na Ziemi i domagająca się całkowitej rezygnacji z paliw kopalnych, przyznała się do odpowiedzialności za incydent.

Z Londynu Bartłomiej Niedziński 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj