Play znów rozpoczyna wojnę na ceny połączeń komórkowych

Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
12 listopada 2009, 03:00
Rynek telefonii komórkowej w Polsce
Rynek telefonii komórkowej w Polsce/DGP
Dobra wiadomość dla użytkowników sieci Play. P4, operator tej sieci komórkowej, rozpętał kolejną w tym roku wojnę cenową. Tym razem dotyczy ona cen rozmów dla abonentów i klientów usług typu mix.

– Od 12 listopada wprowadzamy dwa nowe abonamenty, w których cena minuty rozmowy do wszystkich sieci zawsze wynosi 29 gr – ogłosił we wtorek Bartosz Dobrzyński, członek zarządu i dyrektor ds. marketingu w P4.

Nowe stawki obowiązują w abonamentach za 40 zł i 60 zł, czyli tych, które najchętniej kupują klienci. Tę samą cenę minuty rozmowy wprowadzono do usług typu mix, w których miesięczne zobowiązanie klienta wynosi 30 zł i 50 zł.

– To nowa wojna cenowa. Chcą pożreć kolejny segment rynku – mówi Paweł Puchalski, analityk DM BZ WBK.

– Rynek jest nasycony, więc walczymy o klientów innych operatorów. Chcemy ich wyrwać jak najwięcej. IV kwartał to okazja, bo wtedy tradycyjnie kończy się dużo umów abonenckich – mówi nam Bartosz Dobrzyński.

Konkurenci starają się marginalizować znaczenie nowej oferty Play.

– Trend, aby uatrakcyjniać oferty postpaid, m.in. obniżając cenę do 29 gr za minutę, jest widoczny od początku jesieni, ale nie jest to wojna cenowa. Świadczy o tym fakt, że operatorzy wprowadzają je jako promocje, a nie standardowe oferty – mówi Wojciech Jabczyński, rzecznik grupy TP. I przypomina, że podobną cenę od kilku tygodniu ma Orange w abonamencie za 55 zł. Cena obowiązuje, gdy klient wykorzysta środki opłacone abonamentem. Wcześniej minuta kosztuje 37 gr. Ceny połączeń do Play są wyższe.

– Nie odnosimy się do oferty przygotowanej przez konkurencję – mówi z kolei Aleksandra Gieros z biura prasowego Polkomtelu. Operator w taryfie Rarka także ma w cenniku 29 gr za minutę. Podobnie jak w Orange ta stawka obowiązuje po wyczerpaniu środków w abonamencie i nie dotyczy Play. Do tego czasu klient za minutę płaci – w zależności od wysokości abonamentu – od 29 gr do 46 gr. Abonament obejmuje tylko rozmowy krajowe, za SMS i MMS płacimy ekstra.

– Zawsze przygotowujemy dla klientów kompleksowe oferty, które uwzględniają wszystkie ich potrzeby i pozwalają na tanie korzystanie z telefonu, czego najlepszym dowodem jest liczba pozyskanych nowych klientów w III kwartale. W bieżącej ofercie koszt minuty wliczonej w opłatę abonamentową jest niższy niż u konkurencji – mówi Andrzej Pomarański z biura prasowego PTC.

Z wyliczeń DGP wynika, że efektywne ceny w ramach usług opłaconych abonamentem w PTC wynoszą od 20 gr do 33 gr. Poza abonamentem są wyższe.

W lutym P4, wprowadzając taryfę Fresh (minuta za 29 gr), zafundował wojnę cenową na rynku usług przedpłaconych. Jej efektem był spadek cen rozmów w prepaid u innych operatorów.

Jesienią odbyła się cicha wojna na rynku abonentów biznesowych. Jako ostatnie przystąpiło do niej Orange, które od wtorku oferuje niższe ceny rozmów opłaconych abonamentem. Dotyczy to nowych oraz przedłużających umowę klientów i jest to promocja. Efektem wojny jest spadek stawek cen rozmów w biznesie do poziomu od 18 gr/minuta do 36 gr/minuta. Cena zależy od operatora i wysokości abonamentu. Najniższe stawki ma Play.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Tematy: forsal
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj