Leki bez recepty znikną ze sklepów? Resort zdrowia szykuje ograniczenia

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
18 stycznia 2017, 07:37
Leki
Leki/ShutterStock
PiS ogranicza sprzedaż leków poza aptekami. W sklepie spożywczym czy na stacji benzynowej kupimy paracetamol w tabletkach tylko po 300 mg - wynika z rozporządzenia Ministerstwa Zdrowia. Obecnie te tabletki produkuje tylko jedna firma - pisze "Gazeta Wyborcza".

"Standardem produkcyjnym w przemyśle farmaceutycznym jest tabletka o dawce 500 mg paracetamolu (...) Produkcja jednego przedsiębiorcy nie zagwarantuje dostępności leku dla pacjenta" w całym kraju – wynika z ekspertyzy Polskiego Związku Producentów Leków bez Recepty (PASMI), którą cytuje gazeta.

Od stycznia proces wycofywania leków ze stacji benzynowych i sklepów spożywczych nabrał tempa. Na początku miesiąca ministerstwo przesłało do konsultacji projekt rozporządzenia, które określi dokładnie jakie substancje i w jakich dawkach będzie można sprzedawać poza aptekami.

"Na liście znalazło się 18 pozycji. To o 34 mniej niż przewiduje obecna lista" – pisze "GW".

"Celem zarządzenia jest zmniejszenie ryzyka nadmiernego spożywania medykamentów bez konsultacji z lekarzem" - tłumaczy resort zdrowia. Zdaniem "Gazety Wyborczej" w propozycji resortu "chodzi jednak nie tylko o zmniejszenie skali zażywania leków bez recepty przez Polaków, ale też o wsparcie małych aptek".

>>> Czytaj też: Wolta w polskiej polityce migracyjnej. Rząd zaprasza przybyszów ze Wschodu

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj