Statki przestały przepływać przez cieśninę Ormuz, ponieważ Izrael zaatakował Liban "największymi atakami" od początku operacji lądowej - podają irańskie media. Z kolei Donald Trump powiedział w środę, że rozejm nie dotyczy Libanu.

Atak Izraela na Liban. Iran ponownie zamknął Ormuz i grozi zerwaniem rozejmu

"Trzy klauzule porozumienia zostały jawnie i wyraźnie naruszone. W takiej sytuacji dwustronne zawieszenie broni lub negocjacje są niedorzeczne" – ocenił w opublikowanym w nocy w mediach społecznościowych wpisie przewodniczący parlamentu Iranu Mohammad Bager Ghalibaf. Wyjaśnił, że zignorowano wezwanie do zawieszenia broni w Libanie, w przestrzeni powietrznej Iranu pojawił się dron, a prawo Iranu do wzbogacania uranu nie zostało uznane.

W czwartek rano wspierany przez Teheran libański Hezbollah poinformował o wystrzeleniu rakiet na osiedle Manara w północnym Izraelu w odpowiedzi na "izraelskie naruszenia" rozejmu w postaci przeprowadzonego w środę przez izraelską armię najcięższego od początku konfliktu bombardowania Libanu, w którym zginęło ponad 250 osób. "Ta odpowiedź będzie kontynuowana, dopóki nie ustanie izraelsko-amerykańska agresja przeciwko naszemu krajowi" – zapowiedziała grupa w oświadczeniu.

Izraelskie media poinformowały o przechwyceniu jednego pocisku. Jednocześnie Irański Korpus Strażników Rewolucji Islamskiej ogłosił wstrzymanie ruchu statków w cieśninie Ormuz w reakcji na działania Izraela. Dane o ruchu morskim potwierdzają, że tranzyt ustał, a jeden z tankowców został zmuszony do zawrócenia.

Cieśnina Ormuz znów zamknięta. Trump grzmi o "oszustach", Liban w centrum sporu

Główną osią sporu pozostaje zakres ustaleń w sprawie dwutygodniowego rozejmu. USA i Izrael stanowczo twierdzą, że zawieszenie broni nie obejmuje Libanu. Irańskie władze przekonują natomiast, że było to częścią porozumienia. Rosnące napięcie może bezpośrednio zagrozić zaplanowanym na piątek i sobotę rozmowom w Pakistanie, którego premier, Shehbaz Sharif, odgrywa rolę kluczowego mediatora.

Tymczasem Donald Trump ponownie grzmi w mediach społecznościowych. "Ludzie, którzy nie mają absolutnie nic wspólnego z negocjacjami między USA a Iranem, rozsyłają liczne porozumienia, listy i pisma; w wielu przypadkach są to zwykli oszuści, szarlatani, a nawet gorsze osoby" - napisał amerykański przywódca na platformie Truth Social.

Amerykańsko-irańskie zawieszenie broni w założeniu miało wstrzymać eskalację na Bliskim Wschodzie. Otwarta wojna wybuchła 28 lutego, zaledwie dwa dni po fiasku negocjacji w sprawie irańskiego programu nuklearnego i amerykańsko-izraelskim ataku na terytorium Iranu.

ikona lupy />
Izrael zaatakował Liban. Iran grozi zerwaniem rozejmu z USA / East News / Bilal Hussein