Kuba: MSZ: nie ma naszych wojskowych w Wenezueli

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
26 kwietnia 2019, 05:27
"Kuba nie ma żadnych oddziałów czy też żołnierzy w Wenezueli. Nie bierzemy też tam udziału w operacjach wojskowych lub sił bezpieczeństwa" - zapewnił w czwartek szef kubańskiej dyplomacji Bruno Rodriguez.

Wenezuelska opozycja i USA zarzucają władzom w Hawanie, że udzielają militarnego wsparcia rządowi prezydenta Nicolasa Maduro. W Wenezueli mają działać m.in. agenci kubańskiego wywiadu wojskowego.

"To ohydne oszczerstwo" - powiedział Bruno Rodriguez.

Już w lutym prezydent USA Donald Trump wysunął oskarżenie pod adresem Hawany, że w Wenezueli są kubańscy wojskowi, którzy wchodzą w skład prywatnej armii zapewniającej bezpieczeństwo prezydentowi Maduro.

Szef kubańskiej dyplomacji nazwał wówczas słowa Trumpa "nikczemnymi".

W Wenezueli od ponad trzech miesięcy trwa stan faktycznej dwuwładzy. Na fali masowych wystąpień przeciwko prezydentowi Maduro Guaido ogłosił się 23 stycznia tymczasowym prezydentem kraju i uznał prezydenturę rywala za nielegalną. Stany Zjednoczone jako pierwsze uznały Guaido za prawowitego reprezentanta Wenezueli, a ich śladem poszło kilkadziesiąt innych państw, w tym większość członków UE. Rząd Maduro uznają nadal m.in. Rosja, Chiny i Kuba. (PAP)

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj