Kara 85 tys. funtów za awanturę na pokładzie tanich linii lotniczych

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
18 lipca 2019, 19:55
samolot
samolot/ShutterStock
Brytyjskie niskokosztowe linie lotnicze Jet2 wystawiły słony rachunek Brytyjce, która tak bardzo awanturowała się na pokładzie, że lecący do Turcji samolot zawrócił na londyńskie lotnisko Stansted.

Linie Jet2 zarzuciły 25-letniej Chloe Haines "agresywne, obraźliwe i niebezpieczne zachowanie" i domagają się od niej 85 tysięcy funtów szterlingów, twierdząc, że taką właśnie poniosły stratę. Do końca życia kobieta ma też zakaz korzystania z usług Jet2.

Do incydentu na pokładzie doszło w czerwcu. Zawracającą na Stansted maszynę eskortowały dwa myśliwce Typhoon. Kobieta została aresztowana na lotnisku, a następnie zwolniona za kaucją. Zarzucono jej napaść, uszkodzenie mienia i stworzenie zagrożenia dla samolotu. W przyszłym miesiącu ma stanąć przed sądem.

Media informują, że Haines usiłowała otworzyć drzwi samolotu krzycząc "wszystkich was pozabijam". Została obezwładniona przez personel kabinowy i pasażerów.

>>> Czytaj też: Wild: Wybudujemy 1,6 tys. km nowych tras kolejowych. To będzie rewolucja [WYWIAD]

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj