Liczba ministrów i wiceministrów rośnie w zastraszającym tempie. Jest ich prawie 120

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
24 lutego 2020, 15:16
Rzecznik PO Jan Grabiec oceniając 100 dni rządu premiera Mateusza Morawieckiego zwrócił uwagę, że to jeden z największych rządów co do wielkości i kosztów. Liczba ministrów rośnie w zastraszającym tempie, jest prawie 120 ministrów i wiceministrów - zauważył.

Grabiec na konferencji prasowej w Sejmie ocenił, że "nie widać, aby powołany 100 dni temu rząd był gotowy do realizacji obietnic wyborczych". Według polityka symbolem tych dni są trzy liczby.

Jako pierwszą wskazał . "To 30 mln zł wypłacone w zasadzie za te dwa miesiące, od kiedy rząd pracuje" - podkreślił poseł. "Nie mamy jeszcze pełnych danych na ten temat, ale będziemy o nie występować" - zapowiedział rzecznik PO.

Drugą liczbą wskazaną przez Grabca było 120. "Prawie tylu ministrów i wiceministrów liczy obecny rząd" - zaznaczył polityk. "To jeden z największych rządów, co do liczby ministrów, a więc również kosztów, jakie muszą ponosić podatnicy" - ocenił.

Grabiec zaznaczył, że premier idzie w kierunku, który pamiętamy sprzed dwóch lat, gdy okazało się, że rząd ma prawie 120 ministrów. "Pisały o tym media i Mateusz Morawiecki zapowiedział, że będzie ten rząd odchudzał. Wiemy na czym to odchudzanie polegało: odwoływali wiceministra, dawali mu wyższą pensję i zatrudniali jako doradcę albo eksperta" - mówił poseł. Według niego liczba ministrów rośnie w "zastraszającym tempie".

Jako trzecią liczbę Grabiec wskazał 2 mld zł, które mają być przekazane dla TVP i Polskiego Radia na mocy nowelizacji ustawy o radiofonii i telewizji. Zdaniem Grabca te pieniądze "rząd chce przeznaczyć na propagandę w TVP". Jak dodał, rząd przekonuje nauczycieli, czy przedstawicieli służby zdrowia, że brakuje pieniędzy na podwyżki, zaś ł - "na propagandę TVP pieniądze są".

"Czekamy dziś na weto prezydenta do nowelizacji, na to, czy prezydent będzie w stanie naprawić błąd, którego PiS dokonał" - mówił Grabiec. Nowelizacja, która trafiła do Kancelarii Prezydenta, który jeszcze nie podjął decyzji w tej sprawie.

Poseł PiS Tadeusz Cymański odnosząc się do wypowiedzi Grabca przekonywał, że najważniejsza jest efektywność rządu i wpływ jego działań na życie obywateli, a nie sama jego liczebność. "Ważne jest, jak oni działają" - podkreślił polityk. Ocenił, że wypowiedź rzecznika PO "podszyta jest niechęcią i krytykanctwem", które mają przedstawić rząd w złym świetle". "Ocena należy do obywateli, nie mamy nic do ukrycia" - podkreślił.

Komentując kwestie nagród dla ministerialnych urzędników i rekompensatę dla TVP i Polskiego Radia, Cymański stwierdził, że "PO, jako partia, która mieni się partią światłych i inteligentnych ludzi, tak jaskrawego populizmu uprawiać nie powinna".

Rada Ministrów pod kierownictwem premiera Mateusza Morawieckiego została powołana przez prezydenta Andrzeja Dudę i zaprzysiężona 15 listopada 2019.

>>> Polecamy: Prezydent wpadł w pułapkę. Suweren chce weta, Duda ze spadkiem poparcia [SONDAŻ]

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj