Japoński port lotniczy Haneda odzyskuje status lotniska międzynarodowego

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
29 października 2010, 10:59
31 października tokijskie lotnisko Haneda wznawia pełną obsługę lotów międzynarodowych po raz pierwszy od 32 lat, kiedy rolę stołecznego międzynarodowego portu lotniczego przejęła Narita. W nowym terminalu na Hanedzie pasażerów czeka wiele miłych wrażeń.

Na czwartej i piątej kondygnacji tego terminalu odtworzono tradycyjne tokijskie uliczki z drewnianą zabudową, latarniami, sklepikami i restauracjami. Można się też napić kawy w planetarium albo podziwiać startujące i lądujące samoloty z tarasu widokowego.

Największą zaletą Hanedy, w porównaniu z Naritą, jest położenie w pobliżu miasta. Na odległą od Tokio o 70 kilometrów Naritę jedzie się co najmniej godzinę. Na Hanedę, odległą od centrum o zaledwie kilkanaście kilometrów, można się dostać w niecałe 30 minut, np. wygodną jednoszynową kolejką, zwaną z angielska monorail.

Co więcej, Haneda funkcjonuje przez całą dobę, podczas gdy Narita jest zamykana na noc, na mocy porozumienia z okolicznymi właścicielami nieruchomości.

Od 31 października z Handey obsługiwane będą trasy do Tajpej, Bangkoku, Singapuru, Honolulu, Los Angeles i Paryża. Za kilka miesięcy rozpoczną się też loty do Nowego Jorku, Detroit i Vancouver.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj