Ryczko: Presja na złotego utrzymuje się, inflacja CPI w kalendarzu

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
15 maja 2013, 09:25
Konrad Ryczko, DM BOŚ
Konrad Ryczko, DM BOŚ/Forsal.pl
Środowy, poranny handel na rynku złotego przynosi stabilizację złotego w zakresie wczorajszej zmienności.

Środowy, poranny handel na rynku złotego przynosi stabilizację złotego w zakresie wczorajszej zmienności. Polska waluta wyceniana jest przez rynek następująco: 4,1645 PLN za euro, 3,2200 PLN wobec dolara amerykańskiego oraz 3,3294 PLN względem franka szwajcarskiego. Rentowności polskiego długu wynoszą 3,192% w przypadku obligacji 10-letnich.

Ostatnie kilkanaście godzin handlu na złotym przyniosło wzrost presji podażowej z uwagi na wyraźnie słabszy odczyt dot. PKB w I kw. 2013r. Równocześnie spadki na polskiej walucie zamortyzowane zostały przez próbę umocnienia polskiego długu. Wskazanie na poziomie 0,4% wobec oczekiwań 0,7% stanowi istotny sygnał, iż RPP może zdecydować się na dalsze cięcia. Dodatkowo wczorajsza wypowiedź E. Chojnej-Duch wskazuje, że w czerwcu ponownie może dojść do obniżenia kosztu kredytu. Rynek kontraktów FRA wycenia jeszcze 2 obniżki w ciągu najbliższych 9-12 miesięcy. Na niekorzyść złotego działa również wzrost popytu na amerykańskiego dolara na szerokim rynku. Przy postępujących spadkach notowań eurodolara inwestorzy preferują bardziej bezpieczne aktywa, jednocześnie redukując swoje pozycje na ryzykownym koszyku CEE.

W trakcie dzisiejszej sesji poznamy dane dot. inflacji CPI za kwiecień. Rynek spodziewa się wskazania na poziomie 0,7% r/r wobec 1,0% uprzednio. Inwestorzy oczekują, iż podobnie jak wczorajsze dane dot. PKB również dzisiejsze wskazanie stanowić będzie mocny argument za dalszymi obniżkami. Równocześnie zwrócić należy uwagę, że niezwykle wysoka wycena polskiego długu sugeruje, iż jedynie odczyt znacząco odbiegający od konsensusu może przełożyć się na ponowny transfer kapitałów w kierunku polskich obligacji. Dodatkowo pamiętać należy, iż w czwartek będziemy świadkami kolejnej aukcji pierwotnej w ofercie MF.

Z rynkowego punktu widzenia widoczne jest utrzymanie presji podażowej na złotym przy jednoczesnym wyhamowaniu tego ruchu w okolicach oporu na 4,1625 EUR/PLN. Dodatkowym czynnikiem stabilizującym pozostaje rynek polskiego długu zapewniający przepływy w kierunku polskiej waluty. Podobnie jak w przypadku wczorajszej sesji kluczowym wydaje się przebiega sesji na eurodolarze, gdzie dalsze ewentualne spadki spowodowałby ruch w kierunku 4,1753 EUR/PLN, a następnie obszaru 4,19-4,20 EUR/PLN. Równocześnie jako wsparcie funkcjonować będzie zakres 4,1510 EUR/PLN.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Dom Maklerski BOŚ
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj