Forsal logo

Wielka Brytania będzie współpracować z nowym rządem Egiptu

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
4 lipca 2013, 11:08
Egipt, widok na wybrzeże z lotu ptaka
Egipt, widok na wybrzeże z lotu ptaka/ShutterStock
"Nie popieramy interwencji wojskowej , ale będziemy współpracować z nowymi egipskimi władzami" - powiedział radiu BBC minister spraw zagranicznych Wielkiej Brytanii William Hague.

Po wczorajszym obaleniu przez armię prezydenta Mohameda Mursiego, nowym szefem państwa ma zostać Adli Mansur , prezes Trybunału Konstytucyjnego. "To niebezpieczny precedens, ale musimy zaakceptować taki rozwój sytuacji " - powiedział szef brytyjskiej dyplomacji. Dodał, że interwencja przeprowadzona przez armię jest popierana społecznie, a Londyn musi uznać wolę większości Egipcjan. 

Inni zachodni przywódcy wstrzemięźliwie odnieśli się od zmian nad Nilem. Szefowa unijnej dyplomacji Catherine Ashton wezwała do jak najszybszego powrotu Egiptu do demokracji. Prezydent Barack Obama podkreślił potrzebę powrotu Kairu do rządów cywilnych. Szef francuskiej dyplomacji Laurent Fabius przyjął do wiadomości, że następstwem zamachu będą wolne i demokratyczne wybory. Z kolei ministerstwo spraw zagranicznych Rosji zaapelowało do władz Egiptu by powstrzymały się od stosowania przemocy mając na uwadze dobro wszystkich grup społecznych i religijnych . Tymczasem według izraelskiej prasy, premier Netanjahu polecił swoim ministrom wstrzymać się od komentarzy w sprawie sytuacji w Egipcie.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj