Kryzys w Hiszpanii: Rząd zreformuje system emerytalny

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
17 września 2013, 13:16
Barcelona
Barcelona/ShutterStock
W Hiszpanii ruszyły przygotowania do reformy systemu emerytalnego. Wymóg Brukseli jest złamaniem przez premiera Mariano Rajoya ostatniej przedwyborczej obietnicy.

Ministerstwo Pracy zapowiada, że po reformie wysokość rewaloryzacji emerytur nie będzie zależała, tak jak obecnie, od inflacji. 

Według obowiązującego prawa, emerytury są rewaloryzwane w styczniu o wysokość inflacji w poprzednim roku kalendarzowym.

Zgodnie z przygotowywaną reformą, wielkość rewaloryzacji zależałaby od wpływów z ubezpieczeń społecznych, struktury demograficznej Hiszpanii i prognoz ekonomicznych na cztery najbliższe lata. Jeśli byłyby one pesymistyczne, emerytury wzrastałyby nie więcej niż o 0,25 procent, co w wielu wypadkach oznaczałoby wzrost o 1 euro rocznie. 

Związki zawodowe i opozycja sprzeciwiają się planom Ministerstwa Pracy. Resort jednak uzasadnia, że kasa hiszpańskiego odpowiednika ZUS-u jest pusta, a dzięki reformie, w ciągu 9 lat zaoszczędzi 33 miliardy euro.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj