Tomasz Rejman z Allianz podchodzi do biznesu z instynktem

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
19 stycznia 2014, 06:50
Tomasz Rejman ma 46 lat
Tomasz Rejman ma 46 lat/Media
Nieznany szerzej w branży Tomasz Rejman od początku roku kieruje pionem operacyjnym oraz odpowiada za administrację i zakupy w towarzystwach ubezpieczeniowych Allianz.

Do firmy ściągnął go szef Allianzu Witold Jaworski, z którym na przełomie wieków pracowali w McKinsey & Company. Rejman dał się tam poznać jako sprawny konsultant przeprowadzający restrukturyzację segmentu likwidacji szkód dla jednego z największych ubezpieczycieli w regionie. To zresztą niejedyny transfer do Allianzu zainicjowany przez Jaworskiego.

Gdy pod koniec 2012 r. został on wskazany jako następca odchodzącego po 15 latach prezesa Pawła Dangla, zaczął wymianę zarządu. We wrześniu do władz firmy dołączyły Katarzyna Marta Scheer oraz Magdalena Nawłoka. Pierwsza nadzoruje sprzedaż, marketing i CRM, Nawłoka zaś – produkty i IT.

Rejman ukończył budownictwo lądowe oraz matematykę stosowaną na Politechnice Wrocławskiej. Przez ostatnie dziewięć lat pracował w różnych branżach.

W Orlenie, gdzie spędził lata 2005–2011, odpowiadał m.in. za planowanie i zarządzanie operacyjne oraz kontroling finansowy.

– Dał się poznać jako bardzo skrupulatny szef, wnikliwie analizował naszą pracę – wspomina jeden z jego podwładnych. W ramach Grupy Orlen zajmował się też integracją czeskiej spółki Unipetrol, kontrolowanej przez Orlen. Wdrażał w niej program poprawy efektywności. Wcześniej był związany z Procter & Gamble, producentem dóbr konsumpcyjnych, gdzie odpowiadał za marketing i sprzedaż kluczowych marek w regionie. Ostatnio w Grupie Rovese, produkującej ceramikę łazienkową, jako wiceprezes ds. operacji zarządzał m.in. 11 fabrykami w regionie, logistyką, planowaniem operacji i zakupami.

>>> Czytaj też: Ceny ubezpieczeń: ciąg dalszy wojny cenowej

– Nic dziwnego, że na rynku ubezpieczeniowym nikt go nie zna – wyjaśnia przedstawiciel jednego z ubezpieczycieli. – Ale też w Allianzie nie będzie odpowiadał stricte za produkty ubezpieczeniowe, a na administrowaniu się zna – dodaje.

Rada nadzorcza Allianzu, powołując go na stanowisko wiceprezesa, argumentowała, że Rejman pracował w wielu projektach usprawnień operacyjnych dla największych regionalnych przedsiębiorstw, zwłaszcza w branży finansowej.

Sam Rejman twierdzi, że zdecydował się na przejście do Allianzu, bo jest to firma, w której może wykorzystać swoją wiedzę i dotychczasowe doświadczenia zawodowe w operacjach, obsłudze klienta i ubezpieczeniach. – Poza tym zachodzą w niej zmiany, będę miał więc szansę się wykazać – twierdzi Rejman.

Jego celem jest zwiększenie skali biznesu. Chciałby, aby Allianz dołączył do grona liderów w branży ubezpieczeniowej. – W firmie pracuje zespół ludzi z dużym potencjałem, z głęboką wiedzą o branży, z pozytywnym nastawieniem i energią – wylicza nowy wiceprezes. – Ja z kolei mam doświadczenie, umiejętności, kompetencje, aby zapewnić realizację ambitnych celów. Myślę, że mam też instynkt biznesowy – dodaje.

Poza pracą czterdziestosześcioletni nowy wiceprezes deklaruje, że jest wielbicielem sportu w różnych wymiarach. Uwielbia gry zespołowe, jogging, narty, golf. Poza tym jest fanem kultury iberyjskiej. Płynnie mówi po hiszpańsku, angielsku i czesku.

Sylwetki innych znanych przedsiębiorców www.twarzebiznesu.pl

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj