Protestujący z Majdanu zaczęli opuszczać plac Niepodległości w Kijowie

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
6 lipca 2014, 06:09
 Powodem stały się coraz częstsze narzekania, że stał się on bezpłatnym miejscem noclegowym dla bezdomnych i marginesu społecznego.

21 listopada na Majdanie rozpoczęły się proeuropejskie manifestacje, które później przerosły w antyprezydencką rewolucję na szeroką skalę. Zginęło w niej ponad sto osób. Większość to członkowie oddziałów Samoobrony. Po zakończeniu rewolucji, pod koniec lutego, część manifestantów postanowiła zostać na Majdanie do wyborów prezydenckich, które odbyły się 25 maja.

Mimo że nowy prezydent został wyłoniony, na placu Niepodległości pozostała grupa około pół tysiąca osób, która twierdziła, że kontroluje nowe władze. Część to weterani rewolucji, tak zwana, Samoobrona Majdanu.

Wielu to jednak ludzie nie mający z rewolucją wiele wspólnego, mający za to problemy z alkoholem lub narkotykami, a także z prawem. Takie osoby można wynająć na demonstrację, na przykład, jak to było w zeszłym tygodniu, przed Radą Najwyższą. Doszło nawet do próby pobicia dziennikarzy, którzy chcieli pokazać, co dzieje się na Majdanie.

W związku z tym Samoobrona Majdanu podjęła decyzję o przeprowadzce na teren Kijowskiej Fortecy, czyli twierdzy położonej poza ścisłym centrum miasta. Plac Niepodległości ma być uporządkowany. Pozostanie na nim tylko 1 dyżurny namiot.

>>> Czytaj też: Statystyki nie kłamią, czyli jak naprawdę żyje się w Rosji

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Tematy: Ukraina
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj