Forsal logo

Widmo konfliktu na Morzu Południowochińskim oddalone? Japonia negocjuje z Chinami

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
20 marca 2015, 07:51
Czy widmo konfliktu zbrojnego na Morzu Południowochińskim oddala się? Po raz pierwszy od czterech lat przedstawiciele Japonii i Chin rozmawiają o sposobach komunikacji pomiędzy marynarkami obydwu państw. Pekin i Tokio toczą spór o archipelag wysp, wokół którego w ostatnich latach dochodziło do wielu incydentów.

Wyspy - w Chinach nazywane Diaoyu, a w Japonii - Senkaku - to jedno z najbardziej zapalnych miejsc Azji. Zaostrzający się w ostatnich latach spór toczą o nie Chiny i Japonia. Po raz pierwszy od czterech lat przedstawiciele obydwu państw spotkali się, aby bezpośrednio rozmawiać o problemie. 

>>> Czytaj też: Czy Władimir Putin jest racjonalny? Wywiad z Richardem Pipesem

Na tym etapie dyskusje dotyczą jedynie sposobu komunikacji marynarek wojennych obydwu krajów. W ostatnich latach w pobliżu wysp dochodziło bowiem do wielu incydentów, w których uczestniczyły jednostki pływające zarówno pod banderą Japonii, jak i Chin. Władze obydwu państw zgodziły się na kontynuowanie dialogu i organizację kolejnego spotkania w możliwie najkrótszym czasie. Na razie jednak nie będzie dyskusji, które wyjaśniłyby status archipelagu. Zarówno Chiny jak i Japonia uznają go za własne terytorium.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj