Forsal logo

Schetyna: Przejazd rosyjskich "Nocnych Wilków" przez Polskę to prowokacja

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
15 kwietnia 2015, 18:48
Grzegorz Schetyna stwierdził, że to nasze służby graniczne ocenią czy rosyjscy motocykliści mają wszystkie niezbędne dokumenty wymagane do przekroczenia granicy.

"Nocne Wilki" chcą uczcić 70. rocznicę zwycięstwa nad hitlerowskimi Niemcami, jadąc z Moskwy do Berlina, między innymi przez Polskę. Ich przejazd wzbudza kontrowersje przede wszystkim z tego powodu, że niektórzy z nich brali czynny udział w rosyjskiej aneksji Krymu.

Grzegorz Schetyna na konferencji prasowej wyraził zdziwienie, że media tak bardzo interesują się tą inicjatywą. "Polska jest państwem prawa i każdy może ją odwiedzać pod warunkiem, że robi się to zgodnie z obowiązującym prawem"- mówił polityk i dodał, że akcja rosyjskich motocyklistów od początku wygląda jak prowokacja polityczna.

>>> Czytaj też: "Nocne Wilki" Putina ruszają do Polski. Czy należy się ich bać?

Motocykliści spod znaku wilka często spotykali się z prezydentem Władimirem Putinem, który nie kryje swoich sympatii dla liderów tego gangu. Grzegorz Schetyna zaznaczał, że rząd w związku z przejazdem "Nocnych Wilków" nie będzie podejmował żadnych nadzwyczajnych kroków. To funkcjonariusze straży granicznej, zgodnie z ich kompetencjami, będą podejmować decyzję o możliwości wjazdu uczestników rajdu na teren Polski. "Większe zainteresowanie rajdem Rosjan jest na rękę tym, którzy nie życzą dobrze Polsce" - tłumaczył minister spraw zagranicznych.

Na czele "Nocnych Wilków" i Rosyjskiej Organizacji Motocyklistów od początku stoi Aleksiej Załdostanow, pseudonim "Chirurg". Ulubieniec prezydenta Rosji urodził się w 1963 roku na Ukrainie, w Kirowgorodzie, w rodzinie lekarzy. Od kilku lat, a szczególnie w ciągu ostatniego roku Załdostanow mocno angażuje się w polityczne projekty wspierające Władimira Putina. Wraz z "Nocnymi Wilkami” w marcu 2014 roku wzywał do przyłączenia Krymu i Donbasu do Rosji.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj