Forsal logo

Prezydent Estonii: Polska jako duży kraj w Europie ma większą rolę do spełnienia

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
23 sierpnia 2015, 19:33
Tallin, stolica Estonii
Tallin, stolica Estonii/ShutterStock
"Mam powody sądzić, że nasz wschodni sąsiad wydaje się postrzegać ten region jako najbardziej wrażliwy obszar NATO. Jest to miejsce, w którym najłatwiej przetestować zdecydowanie i zaangażowanie Sojuszu" - powiedział prezydent Estonii.

Estonia liczy na większą obecność żołnierzy NATO w regionie. Prezydent Toomas Henrik Ilves spotkał się popołudniu w Tallinie z Andrzejem Dudą. Polski prezydent przyjechał do Estonii ze swoją pierwszą zagraniczną wizytą.

Na wspólnej konferencji prasowej Toomas Henrik Ilves podkreślał, że sytuacja w regionie wymaga ze strony NATO nowego zachowania. Jak mówił, wojna przeciwko Ukrainie pokazuje, jak krucha jest wolność. "Mam powody sądzić, że nasz wschodni sąsiad wydaje się postrzegać ten region jako najbardziej wrażliwy obszar NATO. Jest to miejsce, w którym najłatwiej przetestować zdecydowanie i zaangażowanie Sojuszu" - powiedział prezydent Estonii. Dlatego jego zdaniem, należy zabiegać o większą obecność NATO w regionie.

Prezydent Toomas Henrik Ilves podkreślał, że Polska jako duży kraj w Europie ma w kwestiach bezpieczeństwa większą rolę do spełnienia. Przypominał, że w ostatnich latach Warszawa zwiększyła wydatki na zbrojenia.

Także prezydent Andrzej Duda mówił, że solidarna współpraca w tej części Europy jest konieczna. Jak powiedział, marzy mu się łańcuch solidarności ciągnący się od Tallina po Morze Czarne i Śródziemne. Według niego, będzie to wymagało poszukiwania tych spraw, które są wspólne dla interesów Europy Środkowej.

Prezydent Duda zdecydowanie sprzeciwił się łamaniu umów międzynarodowych. Odniósł się w ten sposób do sytuacji na Ukrainie. Jak mówił, nie ma pokoju na świecie bez poszanowania prawa międzynarodowego. Podkreślił, że nie ma zgody na takie działania i dodał, że obecnie Europa i wspólnota atlantycka stoją przed ważnym zadaniem ochrony praw wszystkich członków światowej społeczności, niezależnie od potencjału gospodarczego czy militarnego.

>>> Czytaj też: Od Bałtyku po Morze Śródziemne. Duda liczy na współpracę państw w Europie Środkowej

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj