Forsal logo

Prezydent Syrii: Jeśli rosyjska operacja nie powiedzie się, Bliski Wschód czeka klęska

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
4 października 2015, 15:23
Bliski Wschód
Bliski Wschód/ShutterStock
Prezydent Baszar al-Assad twierdzi, że porażka rosyjskiej operacji w Syrii oznaczałaby klęskę całego Bliskiego Wschodu. Wypowiedź syryjskiego dyktatora cytuje na Twitterze reżimowa służba prasowa.

W opinii al-Assada, koalicja Rosji, Syrii, Iranu i Iraku musi przyspieszyć działania, bo inaczej region zostanie zniszczony. Niezależni eksperci traktują tę wypowiedź jako apel do Stanów Zjednoczonych i ich sojuszników o wsparcie rosyjskiej operacji, albo przynajmniej nieprzeszkadzanie w niej. Assad oświadczył przy tym, że tylko Syryjczycy mogą decydować o zmianach systemu politycznego kraju oraz jego przywódców i nikt z zewnątrz nie ma prawa się w to mieszać.

Rosyjscy dziennikarze jednocześnie przypomnieli, że krytycznie o rosyjskich nalotach w Syrii wypowiedział się prezydent Turcji Recep Erodgan. Jego zdaniem, Moskwa popełniła błąd, rozpoczynając operację wojskową na Bliskim Wschodzie.

Tymczasem rosyjska armia twierdzi, że jej działania przynoszą efekty, bo oprócz zniszczonych magazynów broni, centrów dowodzenia i obozów szkoleniowych, wywołały one panikę w szeregach dżihadystów. Część bojowników podobno opuszcza swoje pozycje i ucieka z Syrii.

>>> Czytaj też: Cameron: Zaangażowanie się Rosji w syryjski konflikt to straszny błąd

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj