Rosja rozwścieczyła Ankarę. Myśliwce znów naruszyły turecką przestrzeń powietrzną

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
6 października 2015, 07:26
Rosyjski bombowiec Tu-22M, fot. Alex Beltyukov, CC BY-SA 3.0
Rosyjski bombowiec Tu-22M, fot. Alex Beltyukov, CC BY-SA 3.0/Wikimedia Commons
Rosyjskie lotnictwo naruszyło turecką przestrzeń powietrzną nie tylko w sobotę, ale i dzień później - w niedzielę. Rząd w Ankarze ponownie wezwał rosyjskiego ambasadora.

Turcja, członek NATO z drugą pod względem liczebności armią w bloku, poderwała w sobotę dwa myśliwce F-16, gdy rosyjska maszyna wleciała w przestrzeń powietrzną tego kraju w południowej prowincji Hatay.

NATO potępiło wczoraj naruszenie przez Moskwę tureckiej przestrzeni powietrznej. Wspólne oświadczenie sojuszników opublikowano po zwołanym w trybie pilnym w Brukseli spotkaniu ambasadorów państw członkowskich. Działania Rosji nazwali oni nieodpowiedzialnym zachowaniem, które wiąże się z wielkim niebezpieczeństwem i zażądali wyjaśnień. Zagrozili też działaniami odwetowymi. Moskwa tłumaczy, że rosyjskie samoloty wleciały przypadkowo w turecką przestrzeń powietrzną z powodu "złych warunków pogodowych".

>>> Czytaj też: Syria to dla Putina druga Ukraina. Rosja zostanie tam na dłużej

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj