Forsal logo

Charlie Hebdo drwi z katastrofy airbusa. Rosjanie oburzeni

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
6 listopada 2015, 09:31
Protesty po ataku na redakcję "Charlie Hebdo"
Protesty po ataku na redakcję "Charlie Hebdo"/Wikimedia Commons
Rosjanie są oburzeni drwinami Charlie Hebdo z katastrofy airbusa. Francuski tygodnik zamieścił rysunek pokazujący dżihadystę, na którego spadają szczątki rosyjskiego samolotu, opatrując go podpisem "Rosja nasila bombardowania Państwa Islamskiego".

31 października w Egipcie rozbił się rosyjski samolot. W wypadku zginęły 224 osoby.

Rzeczniczka rosyjskiego MSZ Marija Zacharowa na swoim blogu zamieściła pytanie "Czy jeszcze ktoś chce być Charile?". W ten sposób odniosła się do głośnej akcji zorganizowanej po tym, gdy islamscy terroryści zastrzelili pracowników gazety za to, że opublikowali karykatury proroka Mahometa. Także Internauci uznali za niedopuszczalną tego typu satyrę, w której jak to ujmują "szarga się pamięć 224 ofiar katastrofy lotniczej".

Wcześniej tygodnik Charlie Hebdo był już w Rosji krytykowany za drwiny z uczuć religijnych. W Czeczenii muzułmanie zorganizowali nawet wielotysięczną demonstrację podczas, której dali do zrozumienia, że niedopuszczalne są kpiny z jakiejkolwiek religii.

>>> Czytaj też: CIA przekonane o zamachu na rosyjski samolot. Kreml: to spekulacje

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Tematy: Rosja
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj