Nowe dane pochodzą ze zdjęć wykonanych 20 czerwca przez Planet Labs, które przeanalizował portal "The War Zone". Materiały przedstawiają intensywne prace budowlane w bazie Engels-2 w obwodzie saratowskim, zlokalizowanej około 480 km od granicy z Ukrainą.
Nowe zdjęcia Planet Labs. W bazie Engels-2 wyrastają osłony dla Tu-160 i Tu-95MS
Na terenie obiektu widocznych jest co najmniej 17 dużych schronów ochronnych, które różnią się od dotychczas stosowanych konstrukcji. Nowe osłony są wyraźnie większe, co wynika z konieczności pomieszczenia bombowców strategicznych, takich jak Tu-95MS oraz Tu-160.
Engels-2 od lat pozostaje jednym z najważniejszych ośrodków rosyjskiego lotnictwa strategicznego. Stacjonuje tam 22. Dywizja Lotnictwa Bombowego Ciężkiego, która jest odpowiedzialna za jednostkę Tu-160 oraz flotę Tu-95MS.
Maszyny te były intensywnie wykorzystywane w działaniach przeciwko Ukrainie, w tym w atakach rakietowych na infrastrukturę energetyczną. Ich znaczenie dla rosyjskiej doktryny odstraszania sprawia, że baza w Engels ma strategiczne znaczenie nie tylko konwencjonalne, ale również nuklearne.
Pętla strachu zaciska się wokół lotniska. Rosyjska baza Engels-2 pod ostrzałem
Jeszcze do niedawna rosyjskie bombowce dalekiego zasięgu były przechowywane na otwartych lotniskach. Zmiana podejścia zaczęła się wraz z rosnącą skalą ukraińskich ataków dronowych oraz użyciem rakiet dalekiego zasięgu.
W ostatnich latach Rosja wprowadziła częściowe środki ochrony, takie jak rozpraszanie maszyn, budowa betonowych osłon między samolotami czy stosowanie atrap i nietypowych metod maskowania. W Engels pojawiały się także rozwiązania doraźne, jak ustawianie opon na kadłubach bombowców czy malowanie sylwetek na betonowych nawierzchniach.
Mimo tych działań baza była wielokrotnie atakowana. W styczniu 2025 roku doszło do dużego pożaru zbiorników paliwowych po ataku dronowym, a w marcu tego samego roku uderzono w magazyn uzbrojenia. W grudniu 2022 roku obiekt był celem trzech oddzielnych ataków.
Według "The War Zone" impulsem do przyspieszenia budowy schronów miała być eskalacja zagrożenia ze strony bezzałogowych systemów bojowych, w tym operacji znanej jako Operation Spiderweb, która pokazała możliwość przeprowadzania skoordynowanych uderzeń na rosyjskie lotniska.
Choć Engels-2 nie był bezpośrednio celem tej operacji, wcześniejsze ataki ujawniły jego podatność na działania z powietrza. W odpowiedzi Rosja rozpoczęła rozbudowę infrastruktury ochronnej, obejmującą konstrukcje o znacznie większych rozmiarach niż dotychczas stosowane hangary dla samolotów taktycznych.
Ataki dronów wywołały panikę na Kremlu. Nowe hangary mają chronić bombowce
Nie jest jednak jasne, jaką realną odporność zapewnią nowe schrony. Jak wskazuje "The War Zone", część z nich przypomina konstrukcje oparte na stalowych ramach i prefabrykowanych elementach betonowych, które mogą chronić przed odłamkami, dronami czy amunicją kasetową, ale niekoniecznie przed bezpośrednim trafieniem pocisku manewrującego.
Zmiana podejścia Rosji wynika również z faktu, że bombowce strategiczne są zasobem trudnym do odtworzenia. Tu-95MS oraz starsze Tu-22M3 nie są już produkowane, a modernizacja floty postępuje powoli. Z kolei produkcja Tu-160 została w praktyce wznowiona w ograniczonym zakresie.
Absolwent Uniwersytetu w Białymstoku. W swojej pracy analizuje globalną geopolitykę, modernizację armii oraz rozwój przemysłu zbrojeniowego.
Bogate doświadczenie w mediach zdobywał krok po kroku. Pracę w zawodzie rozpoczynał w Polska Press, a następnie rozwijał warsztat jako copywriter, dziennikarz i wydawca w ogólnopolskich portalach Interia oraz Wirtualna Polska.
