Kurs sprawiedliwy. O co tak naprawdę w tym chodzi?

Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
21 stycznia 2016, 05:01
Kurs sprawiedliwy dla kredytu we frankach
Kurs sprawiedliwy dla kredytu we frankach/Media
Obecny kurs franka i euro to nie lada udręka dla walutowych kredytobiorców. Projekt ustawy przygotowany przez Kancelarię Prezydenta niestety zadba głównie o frankowiczów, a co z pozostałymi?

Na dzień dzisiejszy wg BIK jest ok. 550 tys. czynnych umów o oraz ponad 100 tys. kredytów w innych walutach obcych. To je obejmie projekt ustawy przygotowanej w Kancelarii Prezydenta. Na razie jest to tylko projekt i nie wiadomo kiedy wejdzie w życie, a już wzbudza wiele kontrowersji. – Obecni kredytobiorcy, frankowicze i eurowicze, z pewnością już zacierają ręce na nową ustawę, bowiem raty ich kredytów przez ostatni miesiąc skoczyły o kilkadziesiąt złotych - ok. 50 zł dla kredytu na 30 lat na równowartość300 tys. zł – komentuje Mikołaj Fidziński, analityk Comperia.pl.

>>> Czytaj też: Projekt prezydenta ws. kredytów w walutach już nie tak korzystny

O co w tym wszystkim chodzi?

Najważniejszym punktem ustawy jest możliwość przeliczania rat kredytu na złote po , roboczo nazwanym przez Kancelarię Prezydenta Sprawiedliwość stanowi dość skomplikowany algorytm, niemniej jednak frankowicze źle na nim nie wyjdą.

Mikołaj Fidziński za przykład podaje kredyt we frankach udzielony w sierpniu 2008 r. na 30 lat na równowartość 300 tys. zł. Jak wówczas będzie wyglądać kurs sprawiedliwy?

2432850-kredyt-w-chf-na-30-lat-na-300-tys.jpg
Kredyt w CHF na 30 lat na 300 tys. zł zaciągnięty w styczniu 2006 r. i 2007 r.

Co dałby kurs sprawiedliwy?

- Dzięki temu kursowi będzie można skorzystać z przewalutowania kredytu na polską walutę. Po drugie, jeśli bank nie pójdzie na taką formę restrukturyzacji długu, to kredyt dalej będzie walutowy, ale już spłacany po kursie sprawiedliwym. To dużo lepsze rozwiązanie, bowiem skorzysta się na nim podwójnie – zarówno na niskim kursie sprawiedliwym, jak i na niewielkim oprocentowaniu kredytu walutowego, dużo niższym niż kredytu w złotych, jakie miałby przewalutowany kredyt. – komentuje Mikołaj Fidziński, Comperia.pl.

Poniżej wyliczenia dla innych modelowych kredytów frankowych.

2432865-kredyt-w-chf-na-30-lat-na-300-tys.jpg
Kredyt w CHF na 30 lat na 300 tys. zł zaciągnięty w styczniu 2008 r. i 2009 r.

Niestety na takie ulgi nie mają co liczyć właścicieleDla modelowego kredytu zaciągniętego w styczniu 2006 r. kurs sprawiedliwy wyniósłby 5,48 zł, z początku 2007 r. 5,41 zł, ze stycznia 2008 r. 4,84 zł, a z początku 2009 r. 5,33 zł. Czyli dużo więcej od aktualnego kursu euro.

Spready do lamusa

Zapowiadana ustawa ma także rozwiązać kwestię zawyżanych przez banki kursów walut. Banki średnio sprzedawały franki czy euro po kursie o ok. 0,13 zł wyższym od notowanego przez NBP. Projekt ustawy zakłada przeliczenie salda kredytu i każdej raty po kursie NBP i zwrot kredytobiorcom środków pobranych wskutek stosowania wyższego kursu. – Niektóre banki w momencie zaciągania kredytu przeliczały jego kwotę w PLN na franki po własnym niskim kursie kupna, by później z powrotem przeliczyć je na złotówki po wysokim kursie sprzedaży. Wskutek tego kredytobiorca pożyczający np. 300 tys. zł od początku był winien ok. 310-315 tys. zł. Zlikwidowanie niesprawiedliwych spreadów dodatkowo obniżyłoby zadłużenie modelowego frankowicza nawet o 20 tys. zł. – komentuje Mikołaj Fidziński.

>>> Czytaj też: Kurs na sprawiedliwy kredyt walutowy. Kto jak wyjdzie na prezydenckim projekcie?

Zwrot ku Ameryce

Zdarzają się sytuacje, że frankowicz chce sprzedać kredytowane mieszkanie, jednak jego wartość nie starczyłaby na całkowite spłacenie zadłużenia. Proponowany projekt ustawy przewiduje możliwość rozegrania tej sprawy wg modelu amerykańskiego. Model ten pozwala przenieść własność mieszkania na bank i uznać, że sprawa jest załatwiona. Właściciel wyprowadza się z mieszkania, oddaje bankowi klucze, kredyt jest uznany za spłacony i drogi banku oraz klienta rozchodzą się. Wydaje się proste, czy to będzie realne?

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Comperia
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj