Urząd statystyczny Unii Europejskiej, podał dane za 2014 rok. Spośród 276 unijnych regionów pięć miało (według parytetu siły nabywczej) ponad dwukrotnie większe od średniej UE.
Najbogatsza okazała się , gdzie produkcja na mieszkańca wyniosła 539 proc. średniej UE. Drugie miejsce, z wynikiem 266 proc. średniej UE, przypadło stanowiącemu jeden region Luksemburgowi. Na najniższym stopniu podium znalazła się Bruksela. W 2014 r. stolica Belgii miła produkt na poziomie 207 proc. średniej unijnej.
W grupie państw najbogatszych, z PKB per capita dwukrotnie przewyższającym średniej UE, znalazły się jeszcze niemiecki Hamburg (206 proc.) i wschodnia część Londynu Wewnętrznego z wynikiem 204 proc. średniej.
>>>Chcesz przenieść się do bogatszego regionu UE? Przeczytaj: Praca za granicą: Co warto wiedzieć i jak się przygotować do wyjazdu
W czołówce 21 regionów, w których PKB per capita było większe o 50 proc. lub więcej od średniej UE, znalazło się pięć z Niemiec, po trzy z Holandii i Wielkiej Brytanii, dwa z Austrii, po jednym z Belgii, Danii, Irlandii, Francji, Szwecji, Luksemburga. W tym doborowym towarzystwie znalazły się też dwa regiony z państw byłego bloku wschodniego. Tuż za plecami najbogatszej piątki, na miejscu szóstym, z wynikiem na poziomie 186 proc. średniej unijnej, był Kraj Bratysławski, jeden z ośmiu regionów administracyjnych Słowacji, którego największym miastem jest stolica – Bratysława.
Doskonałe 9. miejsce przypadło w udziale czeskiej Pradze. Największe miasto Republiki Czeskiej i jednocześnie stolica tego kraju miała w 2014 r. PKB na mieszkańca sięgające 173 proc. średniej UE.
Create bar charts
A gdzie w tym zestawieniu znajdziemy ? Niestety nisko. Jedynym polskim regionem, gdzie PKB przypadający na jednego mieszkańca przekraczał średni unijny poziom, było Mazowieckie. W woj. mazowieckim PKB per capita wynosiło 108 proc. średniej UE. We wszystkich pozostałych bogactwo mieszkańców było poniżej średniej wspólnotowej, a pięć regionów znalazło się w grupie, gdzie PKB na mieszkańca było poniżej połowy średniej UE.
>>>Czytaj więcej: Dochód podstawowy zdobywa kolejny ląd. Czy okaże się sukcesem w Kanadzie?
Na końcu unijnej listy, znalazła się Północno-Zachodnia Bułgaria (Severozapaden), gdzie PKB per capita wynosił zaledwie 30 proc. średniej UE. Pewnym zaskoczeniem jest to, że Eurostat na drugim miejscu od końca uplasował region z bogatej Francji. Jednak zaskoczenie minie, gdy dowiemy się, że chodzi o region Majotta – francuską wyspę położoną w archipelagu Komorów na Oceanie Indyjskim, na północny zachód od Madagaskaru, która posiada status departamentu zamorskiego Francji.
Pomiędzy najbiedniejszymi regionami z Rumunii, Bułgarii i Węgier zalazły się polskie województwa: lubelskie (47 proc. średniej UE), podkarpackie i warmińsko-mazurskie (po 48 proc. średniej UE) oraz podlaskie i świętokrzyskie (po 49 proc. średniej UE).
