Dobre relacje z Rosją ważniejsze niż Unia Europejska. Szef serbskiego MSZ zabrał głos

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
1 kwietnia 2016, 17:44
Belgrad, Serbia
Belgrad, Serbia/ShutterStock
Przebywający z wizytą w Rosji serbski minister spraw zagranicznych Ivica Daczić powiedział w piątek, że stosunki Serbii z Unią Europejską nie mogą w żadnym razie negatywnie odbić się na relacjach Belgradu z Moskwą. Serbia zabiega o członkostwo w UE.

"Jesteśmy krajem, który geograficznie i politycznie należy do tej (zachodniej) części Europy, lecz to w żadnym razie nie może narazić na szwank naszych dobrych stosunków z Federacją Rosyjską" - oznajmił wicepremier i szef dyplomacji Serbii na konferencji prasowej ze swym rosyjskim odpowiednikiem

Daczić zaznaczył też, że jego kraj nie zamierza wstępować do ; Belgrad ma zamiar w dalszym ciągu trzymać się polityki neutralności.

W grudniu 2015 roku otworzyła dwa pierwsze z 35 rozdziałów negocjacji w sprawie przystąpienia do UE. Jeden z nich dotyczy normalizacji relacji z Kosowem - dawną serbską prowincją zamieszkaną w większości przez Albańczyków - które ogłosiło niepodległość w 2008 roku, czego jednak Belgrad nie uznaje. Rosja, wierna sojuszniczka Serbii, też odmawia uznania niepodległości Kosowa, które zostało uznane przez ponad 100 państw.

Od chwili wybuchu konfliktu na Ukrainie serbska dyplomacja zachowuje kruchą równowagę między zobowiązaniami wobec UE a chęcią zachowania dobrych relacji z Moskwą - pisze AFP. Przypomina, że Rosja wielokrotnie wspierała Serbię w różnych drażliwych kwestiach, w tym w sprawie

Władze w Moskwie w ubiegłym tygodniu skrytykowały wyrok trybunału ONZ w sprawie byłego przywódcy bośniackich Serbów Radovana Karadżicia, który został skazany na 40 lat więzienia za zbrodnie z czasów wojny na Bałkanach w latach 90. MSZ Rosji twierdzi, że werdykt był "motywowany politycznie" i zarzuca trybunałowi "utrwalanie mitu o jednostronnej winie Serbów".

>>> Czytaj też: Przemytnicy reklamują nowy szlak imigracyjny do Unii Europejskiej

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj