Budżet też dorzuci się do ugód i przewalutowania franków

frank 1
<p>frank 1</p>/Shutterstock
Resort finansów już w marcu zgodził się na wrzucanie przez banki w koszty kwot umorzenia kredytów

– W mojej ocenie wyjdzie 30 mld zł – tak koszt ugód z frankowiczami szacuje w skali całego sektora członek zarządu jednego z banków zaangażowanych w kredyty walutowe. Zdaniem Andrzeja Powierży, analityka w Domu Maklerskim Banku Handlowego, może to być kwota 34 mld zł. Tyle kosztowałaby zamiana kredytów frankowych na złotowe z wzięciem przez banki na siebie strat, które obecnie ponoszą klienci w związku ze wzrostem wartości franka szwajcarskiego. Latem 2008 r. za franka trzeba było zapłacić mniej niż 2 zł. Obecny kurs to 4,17 zł.

Koszty poniesione przez banki będą miały znaczenie dla budżetu. W ostatnich latach sektor finansowy był na czele listy największych płatników podatku dochodowego. Resort finansów już na początku tego roku zgodził się na zmniejszenie wpływów w przypadku przewalutowania kredytów. W przyjętym w marcu rozporządzeniu zwolnił z podatku klientów, którzy zarobiliby na umorzeniu przez banki części należności. Ale nie tylko ich.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Łukasz Wilkowicz
Łukasz Wilkowicz
Zastępca redaktora naczelnego DGP. Pisze głównie o finansach, chętniej o fuzjach i wynikach banków niż o oprocentowaniu depozytów i kredytów. Drugi ulubiony temat: makroekonomia.
Zobacz wszystkie artykuły tego autoraBudżet też dorzuci się do ugód i przewalutowania franków »
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj