Forsal logo

Ceny ropy w dół. To pierwszy tygodniowy spadek od kwietnia

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
17 czerwca 2022, 08:23
Szyb naftowy, ropa
<p>Szyb naftowy, ropa</p>/ShutterStock
Rynki ropy w piątek notują spadki cen surowca, a kończący się tydzień będzie pierwszym od kwietnia z tygodniowa zniżką notowań. Inwestorzy rozważają perspektywy dalszego zacieśniania polityki pieniężnej przez banki centralne, co może schłodzić wzrost gospodarczy i wpłynie na ograniczenie popytu na paliwa - informują maklerzy.

Baryłka ropy West Texas Intermediate w dostawach na lipiec kosztuje na NYMEX w Nowym Jorku 116,88 USD, niżej o 0,60 proc. i po wzroście o 2 proc. na zakończenie czwartkowego handlu.

Ropa Brent na ICE w Londynie w dostawach na sierpień jest wyceniana po 119,21 USD za baryłkę, w dół o 0,50 proc.

W środę amerykańska Rezerwa Federalna podniosła główną stopę procentową w USA o 75 pb do przedziału 1,50-1,75 proc. Była to najmocniejsza podwyżka stóp procentowych w USA od 1994 r.

Prezes Fed Jerome Powell po raz pierwszy otwarcie poparł podwyżkę stóp procentowych do poziomu restrykcyjnego - w celu schłodzenia rynku pracy, a taka strategia w przeszłości często skutkowała spowolnieniem gospodarczym.

"Mamy Fed w stylu Volckera (Paul Volcker - 12. prezes Fed w latach 1979-1987, "pogromca" inflacji w USA w latach 70. i 80. - PAP)" - mówi Diane Swonk, główna ekonomistka w Grant Thornton LLP.

"Oznacza to, że Rezerwa Federalna gotowa jest na wzrost bezrobocia i recesję w gospodarce. Wstrząsy podażowe same się nie naprawią, więc Fed musi zmniejszyć popyt, aby sprostać, gdy świat stoi w obliczu ograniczonej podaży" - dodaje.

Agencja Bloomberg zauważa, że polityka Fed niesie ze sobą zagrożenia nie tylko dla gospodarki USA, ale także dla rynków finansowych i administracji prezydenta Joe Bidena, którego popularność spadła wraz ze wzrostem inflacji.

Rosyjska inwazja na Ukrainę pod koniec lutego podsyciła presję cenową i wpłynęła na wzrost kosztów wszystkiego - od żywności po paliwa.

"Ropa z pewnością wpadła w +pułapkę wyprzedażową+ wywołaną obawami o inflację" - wskazuje Daniel Hynes, starszy strateg ds. rynków surowcowych w Australia & New Zealand Banking Group Ltd.

"Jednakże ograniczona podaż ropy może utrzymać spadki jej notowań w wąskim przedziale" - dodaje.

Ropa w USA staniała od początku tego tygodnia o ok. 3 proc. (PAP Biznes)

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapisz się na newsletter Forsal.pl „Finanse osobiste” i otrzymuj najważniejsze informacje finansowe, które mogą wpłynąć na Twoje finanse osobiste.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj