Arm debiutuje na giełdzie. Akcje firmy wzrosły o 25 proc.

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
15 września 2023, 13:45
Chip
Azjatyccy producenci mikroprocesorów zapowiedzieli ograniczenie produkcji/Shutterstock
Akcje firmy Arm, która właśnie z hukiem weszła na giełdę wzrosły aż o 25 proc. Kurs wystartował z poziomu 56,1 dol., na koniec dnia płacono za nie 63,59 dol. W ofercie publicznej były wyceniane na 51 dol. 

Firma Arm Holdings zajmuje się projektowaniem procesorów. Na otwarciu Nasdaq została wyceniona na prawie 60 miliardów dolarów. Sprzedała około 95,5 mln akcji. SoftBank, który w 2016 roku stał się jej właścicielem, kontroluje około 90 proc. wyemitowanych papierów.

Model biznesowy Arm

Dyrektor finansowy Arm Jason Child powiedział w wywiadzie dla CNBC, że firma koncentruje się na wzroście opłat licencyjnych. Około połowa przychodów firmy z tego tytułu, które w 2022 r. wyniosły 1,68 miliarda dolarów, pochodzi z produktów wydanych w latach 1990–2012.

„Jest to jeden z lepszych modeli biznesowych, jakie widziałem. Czasami żartuję, że te starsze produkty są jak katalog Beatlesów, po prostu zapewniają tantiemy. Niektóre z tych produktów mają trzydzieści lat” – powiedział Child.

W prezentacji dla inwestorów Arm stwierdził, że spodziewa się, że do 2025 r. jego wartość będzie wynosić około 250 miliardów dolarów. Spowodowane jest to gwałtownym wzrostem zapotrzebowania na procesory stosowane w centrach danych, AI i samochodach. 

Przychody Arm w roku finansowym zakończonym w marcu spadły o mniej niż 1 proc. w porównaniu z rokiem poprzednim — do 2,68 miliarda dolarów.

Akcje dla inwestorów strategicznych 

Architektura ARM jest stosowana w prawie każdym procesorze smartfona. Dzięki niej możliwe jest wykonywanie obliczeń lub uzyskiwanie dostępu do pamięci urządzenia.

Półprzewodniki, komputer procesor
 

Child przypomniał, że firma sprzedała akcje o wartości 735 milionów dolarów grupie inwestorów strategicznych, w skład której wchodzą Apple, Google, Nvidia, Samsung, AMD, Intel, Cadence, Synopsis, Samsung i Taiwan Semiconductor Manufacturing Company (TSMC). Jest to świadectwo wpływu Arm na producentów, którzy polegają na technologii Arma przy projektowaniu i budowie własnych chipów.

„Było zainteresowanie kupnem większej liczby akcji, niż wskazano, ale chcieliśmy mieć pewność, że mamy zróżnicowaną grupę akcjonariuszy” – powiedział Child.

W czwartkowym wywiadzie dla CNBC dyrektor generalny SoftBanku, Masayoshi Son podkreślał, że technologia Arm jest wykorzystywana w sztucznej inteligencji, więc ostatni boom na nią i uczenie maszynowe bardzo podnosi jej wartość. Powiedział także, że bank chce jak najdłużej utrzymać pozostałe udziały w Arm.

źródło

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: forsal.pl
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj