Napięcia na linii Paryż-Londyn. Dyplomatyczny kryzys, jakiego dawno nie było

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
3 listopada 2021, 14:36
Rosnące napięcia pomiędzy Paryżem i Londynem są kolejnym zagrożeniem dla spójności Zachodu

Animozje pomiędzy Francją a Wielką Brytanią stają się nieodłącznym tłem spotkań światowych liderów. Najpierw szczyt G7 w czerwcu, w miniony weekend G20 w Rzymie, a teraz szczyt klimatyczny COP26 w Glasgow.

Praprzyczyną francusko-brytyjskiego sporu pozostaje brexit, który stał się politycznym paliwem dla premiera Zjednoczonego Królestwa Borisa Johnsona. Z kolei francuski prezydent Emmanuel Macron nie chce, by Wielka Brytania przekuła swój rozwód z Unią Europejską w sukces, który mógłby się stać przykładem dla eurosceptycznych polityków w innych krajach członkowskich.

W czerwcu francuski przywódca powołując się na interes Irlandii, zapowiedział, że nie zgodzi się na wprowadzenie zmian do protokołu irlandzkiego, który w obecnej formie utrudnia przepływ towarów pomiędzy Irlandią Północną a resztą kraju. Macron walczy też z utrudnieniami dla francuskich kutrów na kanale La Manche. Rybołówstwo stało się istotnym elementem umowy handlowej zawartej w związku z brexitem pomiędzy UE a Wielką Brytanią. Teraz Paryż i Londyn oskarżają się wzajemnie o jej łamanie.

CAŁY TEKST W ŚRODOWYM WYDANIU DGP I NA E-DGP

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj