Karnawałowa bitwa na pomarańcze we Włoszech. Są poszkodowani

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
12 lutego 2024, 07:47
bitwa na pomarańcze włochy karnawał
Karnawałowa bitwa na pomarańcze we Włoszech. Są poszkodowani/ShutterStock
125 osób odniosło obrażenia podczas pierwszej w tegorocznym karnawale bitwy na pomarańcze w niedzielę w mieście Ivrea w Piemoncie na północy Włoch - podały media po batalii. Do miasta przyjechało z tej okazji 35 tysięcy osób, także wielu zagranicznych turystów.

Uczestnikom bitwy, którzy odnieśli różne obrażenia, udzielana była pomoc medyczna; sześć osób odwieziono na pogotowie. Bitwa została na jakiś czas przerwana, by umożliwić wjazd karetki po jednego z rannych.

17 tysięcy biletów dla widzów pojedynków

Organizatorzy poinformowali, że sprzedano ponad 17 tysięcy biletów dla widzów pojedynków, którzy będą mogli je obserwować z bliska.

Następne karnawałowe bitwy odbędą się w poniedziałek i wtorek.

Tradycja tej batalii sięga średniowiecza. Jej uczestnicy dzielą się na drużyny, które obrzucają się tonami cytrusów. Tylko niektórzy mają specjalne kaski. Co roku bilans poszkodowanych jest wysoki.

Połączenie zabawy i użycia siły

Każdego roku również powtarzany jest ten sam scenariusz, który jest połączeniem zabawy i użycia siły.

Odgrywane są sceny sprzed wieków, gdy córka młynarza została uprowadzona przez wojsko władcy.

Na ulice i place wyjeżdżają wozy z „obrońcami władcy”, którzy rzucają pomarańczami w nacierający na nich tłum i sami nimi dostają. 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj