Nocny atak na Krym. Celem był system S-400

W nocy 25 lutego ukraińskie bezzałogowce zaatakowały elementy rosyjskiego systemu przeciwlotniczego w pobliżu miejscowości Sofijiwka na północ od Symferopola, w centralnej części okupowanego półwyspu.

Według komunikatu Sił Operacji Specjalnych Sił Zbrojnych Ukrainy podczas nalotu zniszczono między innymi: wyrzutnię systemu S-400 (po trafieniu wybuchł potężny pożar), stację radiolokacyjną 92N6E (czyli kluczowy element systemu – radar ten wykrywa cele i naprowadza na nie rakiety) oraz samobieżny zestaw przeciwlotniczy Pancyr-S1.

Zabito dowódcę. To doświadczony weteran z Syrii

W piątek profil Russian Officers Killed in Ukraine na platformie X podał, że podczas tego ataku zabito jednego z dowódców systemów przeciwlotniczych – ppłk. Hasana Tumgojewa.

Tumgojew pochodził z Inguszetii na rosyjskim Kaukazie. Był absolwentem Wyższej Wojskowej Szkoły Obrony Powietrznej w Jarosławiu. Przed inwazją Rosji na Ukrainę brał udział w kampanii w Syrii. Otrzymał liczne medale, m.in. za działania na Bliskim Wschodzie i odwagę.

Według profilu Russian Officers Killed in Ukraine, który zlicza straty wśród rosyjskich oficerów na podstawie informacji z otwartych źródeł, do tej pory w pełnoskalowej wojnie zginęło ich co najmniej 7849, w tym 343 w randze podpułkownika. Ogółem liczba poległych rosyjskich żołnierzy szacowana jest na przeszło 325 tys.