Wojskowy An-26 rozbił się na Krymie. Zginęło 29 osób
We wtorek rosyjskie media podały, że wojskowy samolot transportowy An-26 zniknął z radarów nad Krymem. W środę kremlowskie agencje poinformowały, że namierzono miejsce katastrofy. Według depeszy maszyna rozbiła się o klif w wyniku awarii, a nie trafienia przez Ukraińców (co podkreślono w komunikacie TASS).
Na pokładzie samolotu znajdowało się sześcioro członków załogi i 23 pasażerów. Wszyscy zginęli.
Bombowiec Su-34 zniknął w tajemniczych okolicznościach
Strata Su-34 jest znacznie bardziej tajemnicza. Rosyjskie źródła na Telegramie podają, że nie żyje pilot maszyny, a los nawigatora pozostaje nieznany. Nie poinformowano, czy samolot został strącony, czy doszło do awarii, ani gdzie dokładnie miało to miejsce.
Rosja straciła już ponad 40 Su-34
Antonow An-26 to dwusilnikowy turbośmigłowy samolot transportowy, wykorzystywany głównie do przewozu ładunków o masie do ok. 5,5 tony, transportu żołnierzy oraz ewakuacji medycznej. Maszyna posiada tylną rampę załadunkową, umożliwiającą szybki rozładunek i transport sprzętu. An-26 uznawany jest za konstrukcję odporną na trudne warunki eksploatacji i zdolną do operowania z lotnisk o ograniczonej infrastrukturze, w tym z pasów trawiastych.
Suchoj Su-34 to rosyjski naddźwiękowy bombowiec taktyczny przeznaczony do rażenia celów naziemnych i morskich, także w trudnych warunkach pogodowych. Maszyna należy do najnowszych konstrukcji wykorzystywanych przez rosyjskie lotnictwo. Charakterystyczną cechą Su-34 jest kabina z miejscami dla pilotów obok siebie oraz opancerzona kapsuła zwiększająca bezpieczeństwo załogi podczas misji bojowych.
Według bloga militarnego Oryx, który zlicza wizualnie potwierdzone straty obu stron konfliktu, Rosja straciła dotychczas co najmniej sześć An-26 i 41 Su-34.