Wykolejenie się pociągu na Krymie. Kreml obawia się, czy da radę ochronić kluczową infrastrukturę

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
19 maja 2023, 10:49
Krym
Rosja ma problemy z obroną infrastruktury krytycznej na Krymie/Shutterstock
Obawy Rosji o jej zdolność do ochrony kluczowej infrastruktury na Krymie rosną po wykolejeniu pociągu na Krymie. Rosja przyznała, że do wypadku przyczyniły się "osoby z zewnątrz" - poinformowało w piątek brytyjskie Ministerstwo Obrony w aktualizacji wywiadowczej.

Pociąg towarowy wykoleił się w czwartek w pobliżu Symferopola, blokując jedyną linię kolejową prowadzącą do portu w Sewastopolu, w którym znajduje się baza Floty Czarnomorskiej. Rosyjskie ministerstwo obrony przyznało, że wykolejenie zakłóci dostawy zaopatrzenia w broń - między innymi w pociski manewrujące Kalibr.

"Jakikolwiek sabotaż w tym wrażliwym obszarze jeszcze bardziej zwiększy obawy Kremla co do jego zdolności do ochrony innej kluczowej infrastruktury na Krymie" - stwierdziło brytyjskie ministerstwo obrony.

Półwysep Krym znajduje się pod kontrolą Rosji od 2014 r., kiedy został zaanektowany wskutek nieuznanego przez nikogo na świecie referendum. Ukraińcy od dawna zapowiadają odzyskanie tego terytorium. 

sm/ tebe/

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj