Wojska rosyjskie zaatakowały w czwartek wczesnym rankiem stolicę Ukrainy, Kijów, używając do tego rakiet balistycznych. Część odłamków ze strąconych pocisków spadła na domy mieszkalne, wywołując pożary – poinformował mer Witalij Kliczko.
W mieście słychać było kilka głośnych wybuchów. Odłamki spadły w dzielnicach Swiatoszynska, Szewczenkiwska i Podilska; na miejsce udały się służby ratunkowe i medyczne – przekazał na Telegramie.
„W dzielnicy Swiatoszynska odłamki rakiety spadły na budynek przedszkola. W Szewczenkiwskiej płoną samochody”.
W kolejnych wpisach Kliczko powiadomił o płonącym mieszkaniu, odłamkach na terenie przedsiębiorstwa, pożarze na dachu bloku mieszkalnego i pożarze stacji transformatorowej.
„Na razie czworo poszkodowanych. Troje w dzielnicy Szewczenkiwskiej, jedna kobieta w Swiatoszynskiej. Wszystkim medycy udzielili pomocy na miejscu” – dodał mer Kijowa.
Z Kijowa Jarosław Junko
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Powiązane
Zobacz
|
