Tusk: Putin nie może narzucić nam warunków pokoju. Spotkanie Trump-Orban nie powinno przesądzić o losach Ukrainy

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
7 marca 2024, 14:35
Donald Tusk
Donald Tusk/PAP/EPA
"Nie oddawałbym w ręce tych dwóch polityków losów Ukrainy czy losów ewentualnego pokoju" – oświadczył premier Donald Tusk, pytany o zaplanowane na 8 marca spotkanie byłego prezydenta USA Donalda Trumpa i premiera Węgier Viktora Orbana.

"Wszyscy chcemy pokoju, ale chyba nikt przyzwoity nie zgodzi się na pokój na warunkach Putina i Moskwy" – powiedział Tusk dziennikarzom w Bukareszcie podczas kongresu Europejskiej Partii Ludowej (EPL) w czwartek.

"Bardzo bym chciał, żeby spotkania takie jak to – byłego, a być może przyszłego, prezydenta Trumpa i premiera Orbana nie były tymi momentami, które będą rozstrzygać o przyszłości Ukrainy. Bo wiadomo, jaki jest ich stosunek do wojny rosyjsko-ukraińskiej" – zaznaczył premier i przewodniczący należącej do EPL Platformy Obywatelskiej.

"To Ukraina ze wsparciem całego Zachodu jest uprawniona, żeby formułować warunki pokoju. Naszym zadaniem jest pomóc na tyle, na ile potrafimy, żeby te warunki były dla Ukrainy do przyjęcia" - dodał Tusk. Podkreślił, że "żadne rozmowy bez udziału Ukrainy, żadne – ktokolwiek by siedział za stołem – nie mogą mieć charakteru rozstrzygającego".

just/ adj/

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj