Państwo NATO jest "gotowe i chętne" wysłać wojska na Ukrainę

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
17 lutego 2025, 08:35
Flaga NATO
Państwo NATO "gotowe i chętne" wysłać wojska na Ukrainę/Shutterstock
Wielka Brytania ustami premiera kraju Keira Starmera złożyła deklarację, że może wysłać swoje wojska na Ukrainę, aby pomóc zagwarantować jej bezpieczeństwo w ramach porozumienia pokojowego. "Jestem gotowy i chętny" - powiedział brytyjski premier dla "Daily Telegraph".

Wielka Brytania chce wysłać wojska na Ukrainę

Premier Wielkiej Brytanii przed nadzwyczajnym szczytem w Paryżu stwierdził, że zapewnienie trwałego pokoju na Ukrainie jest „niezbędne, jeśli chcemy powstrzymać Putina przed dalszą agresją w przyszłości”.

Wielka Brytania jest gotowa przyczynić się do gwarancji bezpieczeństwa dla Ukrainy, „wysyłając własne wojska na miejsce, jeśli będzie to konieczne”, dodał.

„Nie mówię tego lekko” — stwierdził. „Bardzo głęboko odczuwam odpowiedzialność, która wiąże się z potencjalnym narażeniem brytyjskich żołnierzy i żołnierek na niebezpieczeństwo”, dodał.

Droga Ukrainy do NATO "nieodwracalna"

Starmer potwierdził, że droga Ukrainy do członkostwa w NATO jest „nieodwracalna”, a kraje europejskie „muszą zwiększyć wydatki na obronę i odegrać większą rolę” w sojuszu.

Pokój tak, ale nie za wszelką cenę

Premier W. Brytanii jest przekonany, że „pokój nie może przyjść za wszelką cenę” i „Ukraina musi zasiąść do stołu w tych negocjacjach, ponieważ cokolwiek innego oznaczałoby zaakceptowanie stanowiska Putina, że Ukraina nie jest prawdziwym narodem”.

Wojska brytyjskie mogłyby zostać rozmieszczone obok żołnierzy z innych krajów europejskich wzdłuż granicy między terytorium kontrolowanym przez Ukrainę a terytorium kontrolowanym przez Rosję, dodaje "Daily Telegraph".

Czy brytyjskie wojsko ma zdolności?

Oświadczenie premiera nastąpiło po tym, jak były szef armii, Lord Dannatt, powiedział BBC, że wojsko brytyjskie jest „tak wyczerpane”, że nie będzie mogło prowadzić żadnej przyszłej misji pokojowej na Ukrainie.

Lord Dannatt, który był szefem armii w latach 2006–2009, powiedział BBC, że do misji pokojowej na Ukrainie potrzebnych będzie do 100 tys. żołnierzy, w tym około 40 tys.z Wielkiej Brytanii, a „ my po prostu nie dysponujemy taką liczbą”, dodał. (PAP)

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj