GPW spokojnie czeka na dane makro z USA

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
31 marca 2010, 14:04
Sesja w środę przynosi kontynuację zwyżek z poprzedniego dnia. Jednak nie należy spodziewać się zdecydowanego ataku na tegoroczne szczyty na WIG20, choć końcówka notowań może być rozchwiana w związku z publikacją danych w USA.

"Popyt nie wykazuje raczej ikry, aby poprawiać rekordy dotychczasowej hossy na 2523 pkt na WIG20. Indeksy zyskują dzięki koncentracji inwestorów na kilku spółkach, z których uwagę zwraca BZ WBK kupowany pod oczekiwaną zmianę inwestora strategicznego banku" - ocenia analityk Beskidzkiego DM Marcin Stebakow.

Dodaje, że dane makro Eurostatu zostały zignorowane, ale publikowane przed końcem handlu na GPW dane z USA o zamówieniach w przemyśle za luty i Chicago PMI mogą istotnie wpłynąć na ostateczne poziomy zamknięcia.

"Przedświąteczny okres i końcówka kwartału raczej stabilizują notowania. Poza tym nie widać lokomotyw rynku, które mogłyby go pociągnąć na rekordy. Atak na 2600 na WIG 20 nam nie grozi w dłuższym terminie, raczej oczekiwałbym trendu bocznego w zakresie 2400 - 2550 pkt" - dodaje analityk BDM.

W środę ok. godz. 14 WIG20 zyskuje 0,17 proc. i wynosi 2510,49 pkt. WIG rośnie o 0,16 proc. i wynosi 42654,34 pkt. Obroty przekroczyły 0,85 mld zł.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: ISB
Tematy: giełda
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj