Coraz więcej Polaków popiera obowiązek powszechnej służby wojskowej

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
18 marca 2015, 20:01
Wojsko
Wojsko/ShutterStock
W ostatnich miesiącach wzrosło o 7 punktów procentowych poparcie dla przywrócenia powszechnego obowiązku służby wojskowej wśród mężczyzn.

Sytuacja geopolityczna na wschodzie Europy ma wyraźny wpływ na Polaków - wynika z nowego raportu Fundacji Instytut Badań Rynkowych i Społecznych IBRiS. W ostatnich miesiącach wzrosło o 7 punktów proc. poparcie dla przywrócenia powszechnego obowiązku służby wojskowej wśród mężczyzn.

"Obecne poparcie Polaków dla powszechnej służby wojskowej wynosi 60 proc. i wiąże się z sytuacją na Ukrainie" - mówi Marcin Duma z Instytutu. "Konflikt na Ukrainie trwa już ze zmienną temperaturą od niemal w roku, a tylko w ostatnich miesiącach zaobserwowaliśmy ten bardzo dynamiczny wzrost, i można się spodziewać, że odsetek Polaków opowiadających się za obowiązkowym przeszkoleniem będzie rósł" - uważa prezes IBRiS.

"Ponad 60 proc. Polaków jest też zdania, że Polska powinna zaangażować w obronę krajów bałtyckich, jeśli doszłoby do ataku na ich terytoria, ponieważ NATO jest uważane za fundament naszej obronności, i też powinniśmy się wywiązywać z sojuszniczych zobowiązań"- dodaje Duma.

Jak przewiduje, obecne trendy, które udało się wyodrębnić w nowych badaniach, będą się coraz bardziej utrwalały.

Badanie przeprowadzono w marcu na terenie całej Polski z wykorzystaniem metody komputerowo wspomaganych wywiadów osobistych. Próba badawcza wynosiła 1115 osób.

1/3 Polaków gotowa chwycić za broń

Prawie jedna trzecia Polaków jest gotowa w razie potrzeby chwycić za broń. Z raportu Fundacji Instytutu Badań Rynkowych i Społecznych IBRiS wynika, że niemal 30 proc. respondentów w przypadku zaatakowania Polski zgłosiłby się do wojska lub innej organizacji działającej na froncie.

Jak mówi Anna Karasińska z Instytutu, z badania wynika, że sporemu odsetkowi społeczeństwa zależy nie tylko na bezpieczeństwie bliskich, ale i kraju: jedna trzecia badanych deklaruje gotowość do dołączenia do wojska bądź organizacji paramilitarnych i sanitarnych, jeśli zaszła by taka potrzeba.

Kolejnych 12 proc. respondentów zadeklarowało, że zamiast szukać schronienia, czekało by na pobór do wojska.

"Postawy badanych są bardzo zróżnicowane wiekowo" - zwraca uwagę Anna Karasińska: najbardziej pro-obronnościowo deklarują się niezależnie od płci osoby w wieku 18-24 lata, a wraz z rosnącym wiekiem dochodzą kolejne czynniki wpływające na postawę.

Autorzy raportu zwracają także uwagę, że im większa deklarowana wiedza na temat historii Polski i świata, tym większa deklarowana chęć do obrony kraju. Podobny związek zachodził między deklaracją gotowości zgłoszenia do formacji ochotniczych a regularną praktyką religijną.

Badanie przeprowadzono w marcu na terenie całej Polski z wykorzystaniem metody komputerowo wspomaganych wywiadów osobistych. Próba badawcza wynosiła 1115 osób.

>>> czytaj też: Putin: Rosjanie i Ukraińcy to jeden naród

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Tematy: wojsko
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj