Państwa UE przyjęły pakiet mobilności. Sprzeciw Polski oraz innych krajów nie wystarczył

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
7 kwietnia 2020, 15:45
Europa
Europa/ShutterStock
Ambasadorzy państw UE przyjęli we wtorek w Brukseli pakiet mobilności, czyli zestaw budzących kontrowersje przepisów w sprawie transportu drogowego. Polska i siedem innych krajów UE sprzeciwiło się ich przyjęciu, ale to nie wystarczyło, by zablokować wejście przepisów w życie.

Z nieoficjalnych informacji PAP wynika, że przeciwko pakietowi oprócz Polski opowiedziały się Bułgaria, Rumunia, Łotwa, Węgry, Litwa, Cypr i Malta. Argumentowały to krytyczną sytuacją sektora transportowego spowodowaną pandemią Covid-19.

Grupa tych państw nie miała jednak potrzebnej większości, by zablokować dalsze procedowanie i same przepisy.

Regulacje zakładają m.in., że ciężarówki, które operują poza granicami kraju, w którym mieści się siedziba firmy, muszą obowiązkowo wracać okresowo do kraju, w którym mieści się główna siedziba przedsiębiorstwa. Kraje Europy Środkowo-Wschodniej uważają, że przepisy mają charakter protekcjonistyczny.

Przepisy musi jeszcze ostatecznie zatwierdzić Parlament Europejski.

Pod koniec marca Polska z grupą kilku krajów UE zwróciła się do chorwackiej prezydencji, szefa PE i przewodniczącej KE o zawieszenie prac nad pakietem mobilności. Ministrowie transportu Polski, Bułgarii, Cypru, Węgier, Malty, Łotwy, Litwy i Rumunii wystosowali list w tej sprawie.

Zwrócono w nim uwagę, że bezprecedensowe rozprzestrzenianie się koronawirusa już wpływa i będzie miało dalej głęboki wpływ na sektor transportu drogowego. Ze względu na kryzys oczekiwane jest znaczne ograniczenie podaży usług transportowych. Ministrowie zwrócili uwagę, że zdecydowana większość przedsiębiorstw transportu drogowego w UE to małe i średnie firmy, które są szczególnie wrażliwe na zawirowania gospodarcze.

Zgodnie z pakietem mobilności możliwe są trzy operacje kabotażowe w ciągu siedmiu dni (jak obecnie), ale wprowadzono czterodniowy "okres schłodzenia", zanim ten sam samochód będzie mógł wykonywać kolejne tego typu przewozy w tym samym kraju.

Nowe przepisy dotyczące m.in. powrotu ciężarówek mają zacząć obowiązywać 18 miesięcy po wejściu w życie aktów prawnych. Zasady dotyczące czasu prowadzenia pojazdu, w tym powrotu kierowców, mają zacząć obowiązywać 20 dni po publikacji.

>>> Czytaj też: Kto będzie mógł skorzystać z nowego pakietu tarczy antykryzysowej? Znamy pierwsze szczegóły

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj