Warszawa to miasto, które w ciągu najbliższych pięciu lat może spodziewać się największego napływu firm, spośród wszystkich europejskich metropolii – wynika z corocznego, 20. już raportu European Cities Monitor. Został on przygotowany przez Cushman & Wakefield, na podstawie badań kadry zarządzającej 500 największych firm w Europie.

Tym samym stolica Polski zastąpiła Moskwę, która spadła w rankingu popularności na drugą pozycję. Na Warszawę głosowało 36 europejskich korporacji. To o osiem więcej niż w zeszłym roku, kiedy wskazało ją 28 firm. Moskwę za atrakcyjny cel dalszej ekspansji uznało natomiast w tym roku 35 firm, co oznacza spadek w porównaniu z 2008 r., kiedy swój biznes w tym mieście planowały ulokować 44 korporacje.

Warszawa awansowała poza tym na 23. miejsce, w rankingu miast o najlepszej lokalizacji dla prowadzenia biznesu. Pozycję lidera obronił Londyn, który od początku badań pozostaje w czołówce. Skąd to rosnące zainteresowanie Warszawą ze strony inwestorów zagranicznych? Jak zauważa Richard Petersen, partner, dyrektor zarządzający w firmie Cushman & Wakefield, przyczyniło się do tego wejście Polski do UE. Poza tym, jak podkreśla, Polska ma dodatni PKB i prognozy pokazują, że ta korzystna sytuacja powinna się utrzymać w 2010 r.

Poza tym, jak dodają eksperci z PAIiIZ, na korzyść Warszawy przemawia dostęp do zasobów kapitałowych i kadrowych. Warszawska GPW jest centrum kapitałowym Europy Środkowej i Wschodniej. Nie można przy tym zapominać o kosztach wynajmu powierzchni biurowej, która w przypadku stolicy Polski jest wielokrotnie niższa niż w innych krajach Europy.

Na atrakcyjności zyskuje cała Polska. Z aktualnych danych PAIiIZ wynika, że po nieznacznym spadku z początku bieżącego roku liczba projektów obsługiwanych przez PAIiIZ stopniowo rośnie. Według stanu na dzień 30 września 2009 r. Agencja obsługiwała 101 projektów inwestycyjnych o łącznej wartości 3062 mln euro. Najliczniejszą grupą inwestorów są nadal Amerykanie.