Europejscy inwestorzy boją się korekty. Giełdy kończą pod kreską

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
11 marca 2010, 19:14
Czwartkowa sesja na parkietach naszego kontynentu nie należała do udanych. Obawa przed korektą była dziś widoczna na niemal wszystkich europejskich giełdach, czego dowodem były spadki największych indeksów.

Brytyjski indeks FTSE 100 na zamknięciu sesji spadł o 0,41 proc., do 5 617,26 pkt. Niemiecki indeks DAX obniżył się o 0,14 proc., do poziomu 5 928,63 pkt. Francuski indeks CAC 40 stracił 0,37 proc. i wyniósł 3 928,95 pkt. Węgierski indeks BUX na zakończenie notowań wzrósł o 0,05 proc. do 22 863,24 pkt.

Jak twierdzi Roman Przasnyski, Główny Analityk "Gold Finance", na parkietach Europy widoczna dziś była obawa przed korektą, którą nasiliły spadki amerykańskich indeksów. "Wskaźniki w Paryżu, Londynie i Frankfurcie zniżkowały na otwarciu po 0,3-0,5 proc. i utrzymywały się na minusie do południa. Na parkietach naszego regionu było nieco lepiej i wskaźniki lekko zwyżkowały. Jedynie w Sofii notowano spadek o 0,5 proc. Moskiewski RTS rósł o prawie 1 proc. Nastroje pogorszył spadkowy początek sesji za oceanem. Tuż po godzinie 16.15 CAC40 zniżkował o 0,7 proc., DAX spadał o 0,4 proc., a FTSE o 0,3 proc. W naszym regionie jedynie w Pradze i Moskwie udało się utrzymać indeks na niewielkim plusie" - pisze w komentarzu giełdowym analityk.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: forsal.pl
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj