Kilkaset aptek z regionu Europy Środkowo-Wschodniej zbankrutowało w 2009 r.

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
29 marca 2010, 16:52
Ubiegły rok przyniósł spadek liczby aptek w Polsce, w Czechach, na Węgrzech i w Bułgarii, a także dopuszczenie sprzedaży internetowej leków na Słowacji. W Polsce doszło także do procesów konsolidacyjnych pomiędzy czołowymi polskimi dystrybutorami.

Z najnowszego raportu firmy badawczej PMR "Distribution on the pharmaceutical market in Central Europe 2010. Comparative analysis of Poland, Hungary, Romania, Czech Republic, Slovakia and Bulgaria" wynika, że w Polsce liczba placówek aptecznych zaczęła spadać od połowy 2009 r. Główną przyczyną redukcji w liczbie aptek jest nasycenie rynku, z powodu którego wiele placówek operowało poniżej progu opłacalności.

Z podobnymi problemami borykają się apteki w innych krajach regionu. W Czechach liczba aptek zaczęła spadać już w 2008 r., po raz pierwszy od 1990 r. "Kilkaset aptek zbankrutowało również w Bułgarii w 2009 r., a kolejne kilkaset było na skraju bankructwa z powodu kryzysu ekonomicznego, obniżenia marż i ostatnich zmian w prawie. Około 400 aptek może wkrótce zbankrutować na Węgrzech, ponieważ w tegorocznym budżecie rząd nie przewidział bezzwrotnej pomocy finansowej dostępnej wcześniej dla wybranych aptek"- podano w raporcie.

Ważnym wydarzeniem na rynku w regionie było dopuszczenie do sprzedaży przez Internet leków i sprzętu medycznego na Słowacji w grudniu 2009 r. Od połowy marca apteki mogą ubiegać się o pozwolenie na wysyłkową sprzedaż farmaceutyków. "Najbardziej liberalne jest prawo w Polsce, w Czechach i na Słowacji, gdzie wszystkie leki OTC mogą być sprzedawane przez internet. W Węgrzech ograniczona liczba leków OTC może być sprzedawana online. W Bułgarii i Rumunii taka sprzedaż również ma miejsce, ponieważ nie jest wprost zabroniona przez regulacje prawne w tych krajach"- powiedziała Monika Stefańczyk, główny analityk rynku farmaceutycznego PMR i współautorka raportu.

Jednym z najważniejszych wydarzeń w segmencie dystrybucji farmaceutycznej w regionie w 2009 r. było przejęcie w kwietniu dystrybutora leków Prosper przez Torfarm, innego czołowego polskiego dystrybutora. Po akwizycji grupa Torfarm kontroluje ponad 30 proc. sprzedaży do aptek w Polsce. W lipcu 2009 r. Farmacol, jeden z najważniejszych graczy na rynku, przejął 85 proc. udziałów w innym hurtowniku - Cefarmie Białystok za 71,5 mln zł. Cefarm jest aktywny w północno-wschodniej części Polski i ma sieć apteczną składającą się z blisko 50 placówek.

Według raportu, innych krajach regionu procesy konsolidacyjne nie były tak intensywne i nie miały miejsca żadne przejęcia i połączenia wśród największych graczy na rynku. Jednak kolejne procesy konsolidacyjne mogą wkrótce mieć miejsce wśród bułgarskich dystrybutorów leków, gdyż dużej liczbie małych hurtowni coraz ciężej jest pozostać konkurencyjnym. Również najwięksi gracze starają się optymalizować i racjonalizować swoje operacje, czego przykładem może być połączenie Sopharmy Trading z Sopharmą Logistics ogłoszone w styczniu 2010 r.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: ISB
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj