Leki w internecie o połowę tańsze

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
10 czerwca 2009, 07:08
Dlaczego niemieckie apteki oferują w internecie leki oraz kosmetyki za połowę polskiej ceny i jeszcze im się to opłaca - zastanawia się "Metro".

Czytelnik tej gazety zwrócił bowiem uwagę, że te same produkty kosztują w niemieckiej aptece prawie o połowę mniej niż w polskich, a na dodatek są bezpłatnie dostarczane kurierem.

Metro przedstawia tłumaczenia polskich aptek: na cenę sprzedawanego produktu składa się po pierwsze cena netto płacona w hurtowni zależna od tego, czy i jakie rabaty mają wynegocjowane; ponadto jest obowiązkowa marża apteki i do tego trzeba doliczyć VAT - na leki to najczęściej 7 proc., na kosmetyki - 22 proc.

Niemcy sprzedają taniej, bo podatek VAT na kosmetyki za Odrą wynosi 19 proc., a ponadto kontentują się niższymi marżami.

Na razie tańsza konkurencja nie wymusza na polskich aptekach obniżki cen, bo Polacy i tak prowadzą w Europie pod względem spożywanych leków.

Więcej w dzienniku "Metro".

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Media
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj