Forsal logo

Zobacz dlaczego Łotwa drży o granicę z Rosją

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
13 października 2014, 12:54
Władze Łotwy są zaniepokojone odmową Moskwy ostatecznego wyznaczenia linii granicznej pomiędzy Łotwą a Rosją. Niepokój ten pogłębił niedawny incydent na pobliskiej granicy estońsko-rosyjskiej.

5 września z terytorium Estonii został uprowadzony na teren Rosji przebywający tuż przy linii granicznej oficer estońskich służb specjalnych Eston Kohver. Strona rosyjska twierdzi, że zatrzymano go uzbrojonego, gdy wkroczył na terytorium Federacji.

Granice estońsko-rosyjska podobnie jak i łotewsko-rosyjska są uznawane oficjalnie przez obie strony. Nie jest natomiast zakończony proces ich delimitacji, czyli wyznaczanie ich przebiegu w terenie. Na 214 kilometrach uznawanej od 2007 r. przez Rygę i Moskwę wspólnej granicy nie przeprowadzono ostatecznej operacji demarkacji. Polega ona oznaczeniu jej przez obie strony trudno usuwalnymi, numerowanymi i zaznaczonymi na mapach znakami granicznymi.

Jak poinformowało łotewskie Ministerstwa Obrony Narodowej strona rosyjska odmawia przeprowadzenia takich prac z powodu jakoby braków funduszy. Zdaniem Łotyszy gdyby w Moskwie zapadła polityczna zgoda na demarkację, pieniądze natychmiast by się znalazły.

W takiej sytuacją, jak informują media, łotewskie służby specjalne ostrzegają przed zagrożeniami jakie może powodować postawa Rosji zarówno dla bezpieczeństwa na samej granicy jak i bezpieczeństwa wewnętrznego państwa. 

>>> Polecamy: Paraliż rządu w Moskwie. Na Kremlu trwa wojna frakcji

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj