Rubel zmusza do zaciskania pasa. Wielu Rosjan nie stać już na wakacje w Hiszpanii

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
18 grudnia 2014, 14:49
Hiszpania, Barcelona
Hiszpania, Barcelona/ShutterStock
Zatrudnieni w hiszpańskim sektorze turystycznym odczuwają skutki spadku wartości rubla. Zrzeszenie hotelarzy donosi, że od października liczba turystów z Federacji Rosyjskiej zmniejszyła się prawie o 25 procent. W 2013 roku Półwysep Iberyjski odwiedziło półtora miliona Rosjan.

Statystyczny Rosjanin spędzający wakacje w Hiszpanii przyjeżdża na dwa tygodnie, dziennie wydaje 150 euro, jeździ na wycieczki, zwiedza i nie szczędzi napiwków. Dlatego wiele hoteli dostosowało swoje usługi do potrzeb tej grupy. "W każdym departamencie zatrudniamy osoby mówiące po rosyjsku, w recepcji, w restauracji. Po rosyjsku drukujemy również menu i zadbaliśmy o rosyjskojęzyczną opiekę dla dzieci" - wylicza dyrektor jednego z hoteli na Teneryfie. 

>>> Czytaj też: Upadek rubla kontra życie codzienne Rosjan. Klienci nie nadążają za podwyżkami

Teraz wszystkie te miejsca pracy są zagrożone. Spadku obrotów obawiają się też właściciele butików, salonów kosmetycznych i restauracji. Większych zysków oczekują zaś biura handlu luksusowymi nieruchomościami. Jak donoszą sprzedawcy z Costa del Sol, bogaci Rosjanie w obawie przed utratą oszczędności inwestują w wille i nadmorskie apartamenty.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj