Forsal logo

Netanjahu: Jeśli będę rządził Izraelem, to państwo palestyńskie nie powstanie

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
16 marca 2015, 16:51
Panorama Tel Awiwu
Panorama Tel Awiwu/ShutterStock
Benjamin Netanjahu oświadczył, że państwo palestyńskie nie powstanie, jeśli będzie nadal rządził Izraelem. Jutro odbędą się tam wybory parlamentarne.

Podczas wcześniejszej wizyty w żydowskim osiedlu Har Homa premier Izraela zapowiedział budowę tysięcy nowych domów na okupowanych terytoriach w arabskiej części Jerozolimy. Miałoby to uniemożliwić ewentualne przyszłe ustępstwa wobec Palestyńczyków. Netanjahu oświadczył, że nie ugnie się przed międzynarodową presją na rzecz wstrzymania budowy osiedli.

Według sondaży, jutrzejsze wybory wygra lewicowy Blok Syjonistyczny, który zdobędzie od 24 do 26 mandatów w Knesecie. Prawicowa partia Likud premiera Netanjahu może liczyć na najwyżej 22 mandaty. 

>>> Czytaj też: Enklawy bezrobocia. W tych zawodach pracy w Polsce nie znajdziesz

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj