Tunezja została ukarana za reformy demokratyczne, które nie podobają się
skrajnym islamistom - twierdzi doktor Łukasz Kister, ekspert ds.
bezpieczeństwa Collegium Civitas.
"Ich wizją jest państwo oparte na szariacie" - przypomina w rozmowie z IAR i dodaje, że zamach terrorystyczny w Muzeum Bardo mógł być próbą pokazania władzom w Tunisie, że nie mogą iść dalej drogą demokracji.
"Napastnicy zaatakowali turystów, by zastraszyć społeczność międzynarodową. Tym samym chcą odebrać Tunezji główne źródło jej dochodów - wpływy z turystyki"- mówi Łukasz Kister.
Według ekspertów, zamachu mogła dokonać każda z organizacji utożsamiająca się z Państwem Islamskim, Al-Kaidą, czy jakakolwiek grupa terrorystyczna działająca w Afryce Północnej. Na razie żadna z grup nie przyznała się do ataku.
>>> Czytaj też: Strzelanina w Tunezji. Wśród rannych są Polacy
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Nie przegap
Polecamy
Kraj
Świat
