Forsal logo

Premier Iraku: Zachód nie wspiera nas w walce z ISIS

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
2 czerwca 2015, 10:17
Punkt zapalny: Irak
Punkt zapalny: Irak/Forsal.pl
Zachód za słabo wspiera Irak w walce z Państwem Islamskim. Tak twierdzi premier Iraku Hajder al-Abadi.

Powiedział on w Paryżu, że na razie nie widzi poważniejszego wsparcia Zachodu w walce na lądzie. Międzynarodowa koalicja, kierowana przez Stany Zjednoczone, nie zapewnia też wystarczającego wsparcia i rozpoznania lotniczego, aby powstrzymać rebeliantów z Państwa Islamskiego. Al-Abadi podkreślił, że ich sukcesy są porażką całego świata. Iracki premier dodał, że większość rebeliantów pochodzi z zagranicy, a ich napływ jest większy niż kiedykolwiek. "To międzynarodowy problem, który powinien zostać rozwiązany - podkreślił premier Iraku. Dodał, że Państwo Islamskie wyszkoliło nową generację rebeliantów, którzy są silnie zmotywowani ideologicznie i gotowi na śmierć. 

>>> Czytaj też: Nielegalna broń, okupy, ropa naftowa. Skąd ISIS czerpie pieniądze?

Premier Iraku przybył do Paryża, aby apelować o wsparcie do uczestników spotkania koalicji, walczącej z Państwem Islamskim. Wezmą w nim udział ministrowie spraw zagranicznych około 20 krajów, którzy będą rozmawiać o strategii walki z dżihadystami.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj