Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Płacowa równość płci to fikcja. Zobacz, ile zarabiają kobiety i mężczyźni

Ten tekst przeczytasz w mniej niż minutę
Wynagrodzenia kobiet i mężczyzn w województwach w 2014 r.
Wynagrodzenia kobiet i mężczyzn w województwach w 2014 r. / Forsal.pl
Kodeks Pracy nakłada na pracodawcę obowiązek równego traktowania kobiet i mężczyzn, w tym także w obszarze wynagrodzeń. Jednak dane zebrane przez firmę Sedlak & Sedlak wyraźnie pokazują, że płacowa równość płci to fikcja.

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Reklama
Reklama
Reklama

Komentarze (7)

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut. Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów .
  • leszcz
    2015-05-13 15:02
    JJ dobrze pisze! Mamy do czynienia z odwracaniem uwagi od istotnych problemów jakimiś mniejszymi problemami, które w mediach pompuje się do gigantycznych problemów. Bezrobocie wśród młodych - to jest problem. Wciąż zbyt wysokie ceny mieszkań - to jest problem. Korupcja w sądach - to jest problem.
    0
    zgłoś
  • kobieta
    2015-05-13 12:21
    "Kobiece" prace są niżej opłacane niż "męskie". Szwaczka/sprzątaczka nie dostanie tyle ile pracownik budowy. Kobiety mają mniejsze pole wyboru (szczególnie na wsiach) - dlatego też parają się zawodem mniej płatnym. Nie wszędzie i nie wszystkie oczywiście, ale często.
    1
    zgłoś
  • agaton
    2015-05-13 12:19
    Oczywiście mimo klarownej sytuacji wszyscy twierdzą, że nie ma gender wage gap, a kobiety z własnej woli chcą zarabiać mniej, że to normalne i naturalne. niekt nie widzi tu elementów odmiennej socjalizacji kobiet i mężczyzn. Ciekawe czy jeśli chłopcy dostawaliby do zabawy lalki i wózeczki, a dziewczynki samochodziki to czy zmieniłaby się sytuacja na rynku pracy i byłoby więcęj pielęgniarzy i więcej inżynierek?! Bo to nie jest przypadek i jest w tym czyjaś wina, że po pierwsze to częściej kobiety zostają pielęgianrkami i po drugie sfeminizowane zawody są słabo opłacane z zasady. Bzdurą jest to, że mamy równouprawnienie. Posiadanie tych samych praw nie oznacza posiadania tych samych możliwości. W tym badaniu brakuje innych istotnych zmiennych, a mianowicie czasu poświęcanego na wykonywanie obowiązków domowych. Bo wciąż to one w większości spoczywają na kobiecych barkach. Kobiety pracują więcej godzin dziennie niż mężczyźni (jeśli weźmiemy pod uwagę obowiązki domowe, opeikę nad dziećmi i pracę zawodową). Jak mają być dobrymi i dobrze opłacanymi pracowniczkami skoro są przemęczone? Jak mają konkurować z mężczyznami, którzy są w domu obsługiwani przez żony? Czy jest to równa konkurencja na rynku pracy? Korwiny i inne prawicowe zaścianki rzekną, że to jest zgodne z naturą! To dziwne, że w XXI trzymamy się natury pisząc w internecie i jeżdżąc samochodami. Jest to miłość do natury bardzo wybiórcza. Chociaż nie ma to z naturą nic wspólnego. Marnuje się potencjał kobiet... zamiast robić wielkie rzeczy szorują toalety w domach i gotują obiadki. Bill Gates występując w Arabii Saudyjskiej przed gremium składającym się z mężczyzn i kobiet ściśle odgrodzonych od siebie, zapytany o szanse tego kraju na znalezienie się w dziesiątce najbardziej rozwiniętych pod względem technologicznym państw świata, oświadczył: „Cóż, jeśli w pełni nie wykorzystujecie połowy talentów w waszym kraju, nie znajdziecie się nawet w pobliżu tej pierwszej dziesiątki". "W pełni" to słowo klucz! Nie w 30%, nie w 80% tylko w 100%!
    3
    zgłoś
  • JJ
    2015-05-12 09:16
    Wazniejsze jest to jaki dochod ma przecietna rodzina w Polsce. Powyzsze dane to tylko woda na plym lewakow, feministek i innych oszolomow.
    1
    zgłoś
  • esu
    2015-05-11 19:01
    Kodeks pracy to jest dla urzędników. W normalnym świecie obowiązują normalne zasady. Dostajesz tyle ile jest warta Twoja praca minus potencjalne koszty z Tobą związane (zwolnienia, chorobowe, urlopy macierzyńskie) itd.
    0
    zgłoś
  • Sulfur
    2015-05-11 11:09
    Dajcie spokój, ludzie, zlitujcie się, przecież nie ma żadnego wage gap, tysiące prac, badań przez wszystkich i wszędzie to wychodzi-różne wybory życiowe, preferencje i decyzje prowadzą do takich rezultatów, osłabiacie mnie Forsal.
    0
    zgłoś
  • szowinista
    2015-05-11 08:11
    Bzdura nad bzdurami , widocznie kobiety wykonują prace lżejsze lub z mniejszym zaangażowaniem niż męzczyżni ,czy kobieta prezes spółki ma mniejsze wynagrodzenie niż mężczyzna w podobnej firmie , czy kobieta kierowca tramwaju ma mniej niż mężczyzna ? Bzdura , bzdura , a że więcej jest mężczyzn lekarzami a kobiet pielęgniarkami to już niczyja wina .
    1
    zgłoś
Reklama

Zobacz więcej