Ultimatum Trumpa

"Jeśli Iran nie OTWORZY CAŁKOWICIE, BEZ ŻADNYCH GROŹB, Cieśniny Ormuz w ciągu 48 GODZIN od dokładnie tej chwili, Stany Zjednoczone Ameryki zniszczą jego różne ELEKTROWNIE, ZACZYNAJĄC OD NAJWIĘKSZEJ!" – czytamy we wpisie Trumpa w serwisie Truth Social.

Termin ultimatum upłynie tuż przed godz. 1 w nocy czasu polskiego, z poniedziałku na wtorek.

Iran się nie ugnie. Prędzej podpali Zatokę Perską

Danny Citrinowicz – były oficer izraelskiego wywiadu wojskowego (Aman), a obecnie ekspert Instytutu Studiów nad Bezpieczeństwem Narodowym (INSS) – uważa, że wpis prezydenta USA, poza wyrażeniem silnej frustracji, ujawnia kompletne niezrozumienie Iranu.

W swoim komentarzu na platformie X stwierdził, że Iran na pewno nie ugnie się przed żądaniami Trumpa. Jeśli Trump zdecyduje się zaatakować irańską infrastrukturę krytyczną, Teheran może zacząć realizować swoje groźby "podpalenia Zatoki Perskiej". Do tej kampanii mogliby przyłączyć się także jemeńscy Huti, którzy jak dotąd pozostają na uboczu.

Trump sam sobie przeczy

Citrinowicz zwrócił uwagę, że prezydent USA jednocześnie podkreśla troskę o naród irański i grozi zniszczeniem Iranu.

"Być może uważa, że odstraszanie poprzez groźby jest wystarczające – tak jednak nie jest. Taka retoryka nie skłoni Iranu do zmiany stanowiska. Zamiast tego zmusza prezydenta do wyboru: eskalować i zrealizować groźby, ryzykując rozszerzenie konfliktu, albo się wycofać i jeszcze bardziej osłabić wiarygodność amerykańskiego odstraszania" – pisze izraelski ekspert.

Amerykanie nie byli gotowi na ten scenariusz

Citrinowicz wskazuje, że wpis Trumpa jasno pokazuje, iż Amerykanie nie docenili wpływu Iranu na sytuację w Cieśninie Ormuz.

"Jeśli Stany Zjednoczone chcą ponownie otworzyć cieśninę, będą musiały albo użyć siły, albo doprowadzić do zmiany reżimu. Trzeciej możliwości nie ma" – stwierdził.

Na razie nic nie wskazuje na to, by reżim był bliski upadku. Z kolei użycie siły przez USA – np. operacja lądowa mająca zabezpieczyć żeglugę w cieśninie – wiązałoby się ze stratami i kosztami, których Trump wolałby uniknąć.

Iran blokuje Cieśninę Ormuz od tygodni

Przez Cieśninę Ormuz przepływa około 20 proc. światowych dostaw ropy i gazu. Iran zablokował tam ruch statków w odpowiedzi na atak ze strony USA i Izraela. Irańskie siły wielokrotnie atakowały tankowce, choć przepuszczały niektóre jednostki, m.in. powiązane z Chinami i Indiami, a także własne statki. Media, m.in. CNN, informowały również o rozmieszczaniu tam min morskich.