Forsal logo

Nordycy przez dwa lata ukrywali umowę z Izraelem. W grze jest nie tylko broń za setki milionów

Fińscy żołnierze na manewrach
Nordycy przez dwa lata ukrywali umowę z Izraelem. W grze jest nie tylko broń za setki milionów/Facebook
Finlandia i Izrael po cichu przedłużyły na kolejną dekadę memorandum o współpracy obronnej – podpisano je już w 2024 r., mimo kontrowersji wokół wojny w Strefie Gazy, ale ujawniono dopiero teraz. Porozumienie obejmuje nie tylko zakup sprzętu wojskowego za setki milionów euro, w tym systemu przeciwlotniczego "Proca Dawida", ale również badania i współpracę przemysłową.

Memorandum ujawnione po dwóch latach

O porozumieniu poinformował dopiero teraz fiński nadawca publiczny Yle. Finlandia i Izrael podpisały je w lutym 2024 r., ale fińskie Ministerstwo Obrony nie podało tego wówczas do publicznej wiadomości. Oba państwa od lat współpracują w dziedzinie uzbrojenia – pierwsze memorandum zawarły w 2013 r. Dotychczas przedłużano je na pięć lat, jednak tym razem Finlandia zaproponowała dwukrotnie dłuższy okres. Nowa umowa będzie obowiązywać do 2034 r.

Porozumienie zawarto w czasie wojny w Strefie Gazy, gdy Izrael spotykał się z coraz większą krytyką za sposób prowadzenia działań. Minister obrony Finlandii Antti Häkkänen przekonuje jednak, że to jedynie kontynuacja dotychczasowej współpracy. Helsinki mają podobne porozumienia dotyczące uzbrojenia z około 40 państwami. – To nie jest żadna dramatyczna zmiana polityki – tłumaczył, wskazując, że Finlandia już wcześniej kupowała izraelską broń.

Finlandia uzależnia się od izraelskiej broni

Memorandum obejmuje badania, rozwój i zakupy sprzętu wojskowego. Największym fińskim zakupem w Izraelu jest system obrony powietrznej "Proca Dawida", zamówiony w 2023 r. za 316 mln euro. Rok wcześniej Finlandia kupiła pociski przeciwpancerne Spike za 213 mln euro, a w 2018 r. pociski przeciwokrętowe Gabriel za 162 mln euro. Według "Jerusalem Post" jeszcze kilka lat temu Finlandia kupowała w Izraelu uzbrojenie za kilka milionów dolarów rocznie. Obecnie wydaje na nie setki milionów dolarów.

Oba państwa realizują około 20 projektów obronnych. Powołały też wspólną grupę koordynacyjną, która spotyka się co najmniej raz w roku. W maju do Helsinek przyjechali przedstawiciele 32 izraelskich firm zbrojeniowych, m.in. Rafael, Israel Aerospace Industries i Elbit. Spotkali się z przedstawicielami około 30 fińskich firm z sektora obronnego. Finów szczególnie interesowały systemy obrony powietrznej i broń do zwalczania dronów.

Zdaniem Kariego Paasonena, eksperta ds. handlu bronią z uniwersytetu w Tampere, wcześniejsze kontrakty sprawiają, że Finlandia będzie przez wiele lat potrzebowała części zamiennych z Izraela, a także serwisu, aktualizacji oprogramowania i kolejnych modernizacji. – Finlandia jest w praktyce zależna od izraelskiego przemysłu zbrojeniowego – ocenił.

Izraelskie firmy zbrojeniowe zdobywają Europę

Izraelczycy liczą, że współpraca z Finlandią pomoże im zdobywać również inne europejskie rynki. Przedstawiciel izraelskiego Ministerstwa Obrony przyznał po majowym spotkaniu firm zbrojeniowych w Helsinkach, że dzięki obecności w Finlandii izraelskim producentom łatwiej będzie docierać do odbiorców w innych państwach NATO oraz na pozostałych rynkach europejskich. Pomóc ma w tym także współpraca z fińskimi firmami spełniającymi standardy Sojuszu.

Szczególnie szybko rośnie popyt na izraelską obronę powietrzną. Niemcy kupiły system Arrow 3, a Finlandia została z kolei pierwszym zagranicznym nabywcą "Procy Dawida".

Kolejnym dużym odbiorcą izraelskich systemów została Grecja. W poniedziałek podpisała z Izraelem umowę wartą 3 mld euro na budowę wielowarstwowej tarczy przeciwlotniczej i przeciwrakietowej. Izrael dostarczy jej systemy "Proca Dawida", SPYDER i BARAK MX oraz radary. Grecja będzie drugim po Finlandii zagranicznym użytkownikiem "Procy Dawida". To największy izraelski kontrakt zbrojeniowy z Atenami i jeden z największych w historii izraelskiego sektora zbrojeniowego.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: forsal.pl
W. Rodak
Wojciech Rodak

Redaktor Forsal.pl. Absolwent politologii na Uniwersytecie SWPS, z zamiłowania historyk. W przeszłości związany z Polskim Radiem, Wirtualną Polską, dziennikiem „Polska The Times” oraz miesięcznikiem „Nasza Historia”. Publikował również w Gazeta.pl i „Newsweek Historia”. Były wieloletni współpracownik Ośrodka „Karta” i Muzeum Getta Warszawskiego. Autor pierwszej pełnej biografii gen. Tadeusza Bora-Komorowskiego - „Decyzje ‘Bora’. (Auto)biografia Tadeusza Komorowskiego - kawalerzysty, olimpijczyka, dowódcy, wodza i premiera”.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraNordycy przez dwa lata ukrywali umowę z Izraelem. W grze jest nie tylko broń za setki milionów »
Zapisz się na newsletter
Zapisz się na newsletter Forsal.pl „Bezpieczeństwo” i otrzymuj najważniejsze informacje dotyczące bezpieczeństwa w Polsce i na świecie.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj