Czy Węgry są lojalne wobec NATO? Zachód ogranicza dzielenie się informacjami z Budapesztem

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
14 czerwca 2024, 21:12
Budapeszt, Węgry
Budapeszt, Węgry/ShutterStock
Wątpliwości co do lojalności węgierskich przywódców od dawna sprawiają, że inni członkowie NATO ograniczają dzielenie się informacjami, zwłaszcza wywiadowczymi z Budapesztem – napisał w czwartek portal śledczy VSquare, powołując się na urzędnika Sojuszu w Brukseli.

Podział informacji wywiadowczych w NATO z pominięciem Węgier

„Problem polega na tym, że konsekwencje są odczuwane przez wszystkich, ponieważ za pośrednictwem centralnych kanałów NATO sojusznicy dzielą się mniej wrażliwymi informacjami wywiadowczymi, bo wiedzą, że wśród odbiorców są również Węgry” – mówi źródło portalu.

Jak donosi VSquare, wrażliwe dane wywiadowcze są w związku z tym udostępniane państwom członkowskim innymi sposobami, z pominięciem Węgier. Rozmówca portalu ocenia, że brak zaufania dotyczy bardziej politycznego kierownictwa kraju niż wyższych oficerów węgierskiej armii.

Rząd w Budapeszcie jest regularnie krytykowany przez zachodnich sojuszników za bliskie kontakty z Moskwą i blokowanie zachodniej pomocy dla zmagającej się z rosyjską inwazją Ukrainy.

Atak rosyjskich hakerów na węgierskie MSZ

W połowie maja portal 444.hu opublikował dokumenty potwierdzające, że w 2022 roku doszło do zakrojonego na szeroką skalę ataku rosyjskich hakerów na system informatyczny węgierskiego MSZ. Rząd Viktora Orbana zaprzeczał wówczas, że taki atak miał miejsce. Z opublikowanych ostatnio dokumentów wynika jednak, że resort spraw zagranicznych miał o nim wiedzę.

Rosyjscy hakerzy mogli uzyskać dostęp do infrastruktury informacyjnej NATO – powiedział w wywiadzie dla 444.hu Peter Buda, węgierski analityk zajmujący się bezpieczeństwem narodowym.

W czwartek Orban spotkał się w Budapeszcie z sekretarzem generalnym NATO Jensem Stoltenbergiem. Podczas wspólnej konferencji prasowej powiedział, że choć stanowisko jego rządu w sprawie Ukrainy różni się od stanowiska pozostałych 31 państw Sojuszu, to Węgry nie będą blokować decyzji podjętych przez pozostałych sojuszników.

W ostatnim czasie Węgry zajęły odmienne stanowisko w sprawie wzmocnienia roli koordynacyjnej NATO w transferze broni na Ukrainę i szkoleniu ukraińskich żołnierzy. Propozycja NATO w tej sprawie to przekraczanie czerwonych linii, które Sojusz sam wyznaczył na początku wojny rosyjsko-ukraińskiej – ocenił w wywiadzie dla portalu Index minister spraw zagranicznych Węgier Peter Szijjarto, nazywając plany pomocy Ukrainie „szaloną misją”.

Na spotkaniu z sekretarzem generalnym NATO Orban nie poinformował, czy Węgry będą dalej blokować kandydaturę holenderskiego premiera Marka Ruttego na następnego sekretarza generalnego Sojuszu. Wcześniej politycy węgierscy mówili, że popierają na to stanowisko prezydenta Rumunii Klausa Iohannisa. (PAP)

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj